06.11.2025, 05:12 ✶
Dziewczynę nie do końca interesowało, że nie była tutaj jedyną cierpiętniczką. W końcu jej ból był bardziej odczuwalny niż to, co mogło toczyć Peregrinusa. Bardziej... swojszy. Co prawda to nie było tak, że Lyssa całkowicie pozbawiona była empatii czy współczujących odruchów, ale w tym momencie podejmowała świadomą decyzję by pozostać małą egoistką. Jak w większości przypadków z resztą.
- Nie wiem - odparła z przekąsem, wyraźnie niezadowolona, że ten nie ma dla niej listy propozycji i odpowiedzi. Tak byłoby łatwiej. Nawet nie tylko dla niej, bo może przestałaby się tak zwyczajnie dąsać i dramatycznie konać na każdej kanapie, jaką można było znaleźć w Prawach Czasu.
- Zrobić mi herbatę? - zasugerowała, dając jednocześnie znać, że nie chciała już więcej pytać o nic kart. Co za dużo, to nie zdrowo, a nawet jeśli otrzymywała od nich jakieś pozytywne rady to wciąż nie do końca im ufała. Wróżbiarstwo wciąż pozostawało dla niej tak samo obce i nieprzyjemne jak na samym początku, kiedy zawitała do Praw Czasu.
Podniosła się ze swojego miejsca i czy Peregrinus zgodził się na zrobienie jej naparu, czy tez nie, ruszyła w stronę kuchni.
- Nie wiem - odparła z przekąsem, wyraźnie niezadowolona, że ten nie ma dla niej listy propozycji i odpowiedzi. Tak byłoby łatwiej. Nawet nie tylko dla niej, bo może przestałaby się tak zwyczajnie dąsać i dramatycznie konać na każdej kanapie, jaką można było znaleźć w Prawach Czasu.
- Zrobić mi herbatę? - zasugerowała, dając jednocześnie znać, że nie chciała już więcej pytać o nic kart. Co za dużo, to nie zdrowo, a nawet jeśli otrzymywała od nich jakieś pozytywne rady to wciąż nie do końca im ufała. Wróżbiarstwo wciąż pozostawało dla niej tak samo obce i nieprzyjemne jak na samym początku, kiedy zawitała do Praw Czasu.
Podniosła się ze swojego miejsca i czy Peregrinus zgodził się na zrobienie jej naparu, czy tez nie, ruszyła w stronę kuchni.
Koniec sesji
la douleur exquise
Or was he fated from the start
to live for just one fleeting instant,
within the purlieus of your heart.
Or was he fated from the start
to live for just one fleeting instant,
within the purlieus of your heart.