09.11.2025, 03:36 ✶
– O nie, nie. Jestem jedynie czasami twoją doraźną pomocą medyczną, nie twoim oficjalnym lekarzem. Nie wrobisz mnie w to – powiedział i już miał odwrócić głowę, aby spotkać karcące go spojrzenie Florence, gdy... Przypomniał sobie, że żadnego karcącego spojrzenia nie będzie. Zamrugał dziwnie i nagle wbił wzrok w swój talerz, przez chwilę czując się jakby miał przejść przez niego wyjątkowo nieprzyjemny dreszcz. Nic jednak takkego się nie stało, a uwaga Basiliusa została bardzo szybko przekierowana w stronę siostry.
– Nie graliśmy w karty – powiedział przyglądając się jej z uwagą. Chodziło o coś wcześniej? Wcześniej też nie grali chociaż zapewne prędzej, czy później dzisiaj to zrobią. Może Electra po prostu się z nimi droczyła słysząc, ale postanowił nie drążyć tematu, zwłaszcza że Atreus ponownie się odezwał, a on ponownie przewrócił oczami.
A potem oczywiście chciał się zgodzić na grę w karty, skoro już tyle zaczął o niej myśleć, ale ciotka szybko ukróciła ten pomysł.
– Daj spokój – rzucił całkiem głośno do kuzyna, biorąc łyk wina, ale w jego oczach pojawił się ten dziwny blask. Właściwie to... Czemu by nie? – Mogę się założyć o coś, że nawet nie dasz rady rozdać ich potajemnie – dodał już zdecydowanie ciszej, tak aby słyszało go tylko rodzeństwo i Atreus.
– Nie graliśmy w karty – powiedział przyglądając się jej z uwagą. Chodziło o coś wcześniej? Wcześniej też nie grali chociaż zapewne prędzej, czy później dzisiaj to zrobią. Może Electra po prostu się z nimi droczyła słysząc, ale postanowił nie drążyć tematu, zwłaszcza że Atreus ponownie się odezwał, a on ponownie przewrócił oczami.
A potem oczywiście chciał się zgodzić na grę w karty, skoro już tyle zaczął o niej myśleć, ale ciotka szybko ukróciła ten pomysł.
– Daj spokój – rzucił całkiem głośno do kuzyna, biorąc łyk wina, ale w jego oczach pojawił się ten dziwny blask. Właściwie to... Czemu by nie? – Mogę się założyć o coś, że nawet nie dasz rady rozdać ich potajemnie – dodał już zdecydowanie ciszej, tak aby słyszało go tylko rodzeństwo i Atreus.