09.11.2025, 22:51 ✶
Londyn 21.09.1972
Wiem, że nie wrócimy do normalności, ale jeżeli da się mu pomóc... wiesz, że położę na szali swoje życie, żeby mu pomóc.
Brenn, nie boję się. Ale winię siebie za to, że nie było mnie przy nim, bo pomagałam wam. I chociaż nie żałuję, to ciągle się zastanawiam co by było gdybym była wtedy obok.
Spotkajmy się za parę dni, na dniach wyślę Ci adres. i dziękuję. Dziękuję, że mnie nie skreślasz, mimo tego co napisałam. Wierzę, że razem możemy odwrócić los - powiedziałam Tristanowi, że będzie dobrze. Zrobię wszystko, żeby tak było.
Olivia