• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 Dalej »
[ 1969, Pokątna] Marsz Praw Charłaków - Theon x Cynthia

[ 1969, Pokątna] Marsz Praw Charłaków - Theon x Cynthia
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Brązowowłosy i niebieskooki mężczyzna, wyróżniający się z tłumu przede wszystkim za sprawą swojego wzrostu. Niewielka domieszka krwi olbrzymów sprawiła, że osiągnął nieco ponad 2 metry wzrostu. Łatwo z niego czytać, w przypadku Theona emocje praktycznie zawsze są wypisane na twarzy. Nie stara się z nimi kryć. Często można go spotkać z papierosem w ręku bądź wyczuć specyficzny zapach, niekiedy lekko dominujący nad pozostałymi.

Theon Travers
#8
23.02.2023, 21:41  ✶  

Nie zależało mu na zawieraniu licznych znajomości. Nie starał się na siłę wynajdywać kolejnych. Theon od ludzi co prawda nie stronił, ale wychodził tutaj zarazem z założenia, że jeśli uda się z kimś znaleźć wspólny język, to wszystko potoczy się... jakoś tak samo z siebie. Ludzi zawsze ciągnęło w kierunku tych, przy których mogli czuć się względnie swobodnie, komfortowo; z którymi łączyły ich podobne zainteresowania czy poglądy. Zdecydowanie łatwiej przychodziło wówczas podtrzymanie takiej relacji. Dbanie o nią. Z Cynthią nigdy nie było mu jakoś szczególnie po drodze. Kojarzył Flintówne, można powiedzieć, że znał ale... nie obracali się w tych samych kręgach, przynajmniej nie do końca, nie posiadali zbyt wielu wspólnych znajomych. Ta znajomość była więc bardzo luźna, w znacznej mierzę opierająca się o wydaje mi się bądź sprawia wrażenie. Obraz drugiej osoby był więc nie do końca jasny, momentami zamazany, zniekształcony.

Nie do końca zgodny z tym, jak przedstawiała się rzeczywistość.

- W takim razie mam nadzieje, że dorzucisz do tego coś na pocieszenie. - nadal nie odrywał od niej spojrzenia, choć też w jakimś stopniu pozostawał czujny, zwracał uwagę na to, co działo się w najbliższym otoczeniu. Obserwując go można było odnieść wrażenie, że bardzo chętnie wziąłby stąd nogi za pas. Sytuacja jednak nie bardzo na to pozwalała. Problem z kończyną sprawy do pewnego stopnia skomplikował. - Eklerki byłyby dobre na początek...  takie czekoladowe. - czy mówił o tym na poważnie? Jak najbardziej. Kiedy chodziło o jedzenie, Theon zawsze był poważny. Nie miało większego znaczenia to, w jakich okolicznościach temat wypłynął. Chociażby teraz, kiedy przez cały czas miał nadzieje na drobny cud, uniknięcie brygadzistów bądź aurorów.

Liczył na to, że Cynthia okaże się w tym przypadku kimś, kto pomoże mu się z tego wszystkiego jakoś wyplątać. Nie znali się zbyt dobrze, ale na tyle, żeby był skłonny zaryzykować. Nigdy nie zaszli sobie za skórę. Nie było pomiędzy nimi większych czy mniejszych nieporozumień. Tym samym Flintówna nie miała powodu mu szkodzić, tak samo jak pomagać. Gra była warta świeczki?

Taką miał nadzieje.

Odetchnął z ulgą, kiedy zorientował się, że ryzyko się opłaciło. Starał się za bardzo nie wychylać, nie zwracać na siebie większej uwagi. Zaprezentować się jako ktoś niewinny. Przypadkowa ofiara, jak go przedstawiła Cynthia. Nie było to szczególnie łatwe, kiedy człowiek mierzył ponad dwa metry, ale misiek też czasem potrafił być niepozorny.

Choć może niekoniecznie tyczyło się to niedźwiedzia grizzly.

- Jasne.

Nieco niezgrabnie podniósł się z dotychczasowego miejsca. Przeszkadzało mu to, że w całym tym procesie podnoszenia się, nie mógł podeprzeć się swoją prawą ręką. Było to jakieś takie bardziej dla niego naturalne. Pozwolił na to, żeby Cynthia poprowadziła go przez tłum, przeciągnęła pomiędzy rannymi czarodziejami, aurorami, brygadzistami, a także medykami, starającymi się pomóc każdemu, kto pomocy potrzebował. I oczywiście mógł ją otrzymać tu, na miejscu, bez konieczności wizyty chociażby w szpitalu.

- Mam nadzieje, że dobrze sobie wybrałem lekarza. Nie chciałbym dodatkowo do tej ręki skończyć z wielkimi krostami na całej twarzy, wiesz? - po tym, jak pokonali kilka pierwszych metrów, pozwolił sobie kolejny raz do niej zagadać. Na dłuższą metę nie potrafił usiedzieć cicho.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cynthia Flint (3440), Theon Travers (2493)




Wiadomości w tym wątku
[ 1969, Pokątna] Marsz Praw Charłaków - Theon x Cynthia - przez Cynthia Flint - 16.02.2023, 19:48
RE: [ 1969, Pokątna] Marsz Praw Charłaków - Theon x Cynthia - przez Theon Travers - 16.02.2023, 21:45
RE: [ 1969, Pokątna] Marsz Praw Charłaków - Theon x Cynthia - przez Cynthia Flint - 17.02.2023, 03:34
RE: [ 1969, Pokątna] Marsz Praw Charłaków - Theon x Cynthia - przez Theon Travers - 17.02.2023, 22:29
RE: [ 1969, Pokątna] Marsz Praw Charłaków - Theon x Cynthia - przez Cynthia Flint - 18.02.2023, 03:24
RE: [ 1969, Pokątna] Marsz Praw Charłaków - Theon x Cynthia - przez Theon Travers - 19.02.2023, 22:04
RE: [ 1969, Pokątna] Marsz Praw Charłaków - Theon x Cynthia - przez Cynthia Flint - 20.02.2023, 19:47
RE: [ 1969, Pokątna] Marsz Praw Charłaków - Theon x Cynthia - przez Theon Travers - 23.02.2023, 21:41
RE: [ 1969, Pokątna] Marsz Praw Charłaków - Theon x Cynthia - przez Cynthia Flint - 25.02.2023, 05:05
RE: [ 1969, Pokątna] Marsz Praw Charłaków - Theon x Cynthia - przez Theon Travers - 25.02.2023, 22:07
RE: [ 1969, Pokątna] Marsz Praw Charłaków - Theon x Cynthia - przez Cynthia Flint - 27.02.2023, 21:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa