• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[26.09.1972] Bębny, bębny w głębi

[26.09.1972] Bębny, bębny w głębi
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#25
14.11.2025, 23:34  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.11.2025, 23:35 przez Brenna Longbottom.)  
– Tak. Może uda mi się chwycić jakiś trop przy moim domu albo u was.
Widmowidzeniem lub pod wilczą postacią – spróbować nie zaszkodziło. Może okaże się, że to jacyś sąsiedzi, którzy ich nie lubili. A może przypadkiem zawędruje prosto pod kryjówkę śmierciożerców – czy to nie byłoby miłe? Chociaż zakładała, że tak naprawdę ostatecznie niczego nie wyłapanie, nie oznaczało to jednak, że nie może podjąć przynajmniej próby.
– Pytanie brzmi: dla jakiej sprawy? Dla usunięcia widm z Kniei i naprawienia tego, co tam popsuto, czy do zamknięcia wiedzy w cichych, ciemnych komnatach, by badać odkrycia przez kolejne dwie dekady, kiedy te stwory będą zabijać kolejne osoby?
Ufała Morpheusowi, tak jak mogła ufać komuś z rodziny: wierzyła, że on chciał pozbyć się potworów, które krążyły po ulicach, jakie znał od chłopięcych lat. Ale inni Niewymowni? Dla ilu z nich była to okazja do fascynujących badań, zbyt dobra, aby liczyli się przy tym z ewentualnymi konsekwencjami dla Doliny dla Anglii?
– Chyba podaruję odkrywanie w sobie duszy muzyka – odparła odnośnie bębenka, odwracając się ku drabince. – A, chodzi o to, że ma swój pokój w twoim domu… zaczęłam się zastanawiać, czy jednak nie powinnam wybierać prezentu weselnego – przyznała. Brenna zazwyczaj starała się nie wtrącać bardzo mocno w prywatne sprawy, doskonale wiedząc, że nie zawsze ktoś chce czy umie o nich mówić. Ale też mimo wszystko byłoby chyba wręcz dziwne, gdyby nie była w ogóle zainteresowana. Zwłaszcza że jeszcze niedawno oferowała gotowość połamania Saurielowi nosa: bo wydawało się, że on połamał Victorii serce.
Wygramoliła się na górę. Ale jeśli rozmowa – póki nie ściągną tutaj kogoś z odpowiednim sprzętem – miała szansę zejść choć na chwilę na tematy nie dotyczące pracy, śmierciożerców, prześladowców, rynku nieruchomości i czarnoksięskich ołtarzyków w piwnicach, to szansa ta uleciała, gdy Brenna obejrzała się na klapę.
– Na pewno nie widzę klapy – powiedziała po paru sekundach intensywnego mrugania, a potem uklękła na podłodze, palcami próbując znaleźć jakieś nierówności. Opukała podłogę, mogłaby jednak przysiąc, że każdy jej centymetr wydaje taki sam dźwięk. A potem wyciągnęła różdżkę, próbując jeszcze transmutować ten fragment podłogi w coś przezroczystego.

transmutacja
Rzut Z 1d100 - 95
Sukces!


Wyszło iście popisowo: ale przez szkło, w które nagle zamienił się fragment podłogi... widziały tylko fundamenty.
- Co do cholery...


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (4827), Pan Losu (40), Victoria Lestrange (6695)




Wiadomości w tym wątku
[26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Victoria Lestrange - 31.10.2025, 10:14
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Brenna Longbottom - 31.10.2025, 13:23
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Pan Losu - 31.10.2025, 13:23
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Victoria Lestrange - 31.10.2025, 23:31
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Brenna Longbottom - 02.11.2025, 10:46
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Victoria Lestrange - 02.11.2025, 14:25
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Brenna Longbottom - 04.11.2025, 11:04
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Victoria Lestrange - 04.11.2025, 22:14
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Brenna Longbottom - 05.11.2025, 11:27
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Victoria Lestrange - 07.11.2025, 01:11
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Brenna Longbottom - 07.11.2025, 14:43
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Victoria Lestrange - 08.11.2025, 15:17
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Brenna Longbottom - 09.11.2025, 12:14
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Victoria Lestrange - 09.11.2025, 17:05
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Brenna Longbottom - 10.11.2025, 18:18
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Victoria Lestrange - 10.11.2025, 20:08
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Brenna Longbottom - 11.11.2025, 21:36
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Victoria Lestrange - 11.11.2025, 23:05
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Brenna Longbottom - 12.11.2025, 18:06
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Victoria Lestrange - 12.11.2025, 19:55
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Brenna Longbottom - 12.11.2025, 23:04
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Victoria Lestrange - 13.11.2025, 20:56
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Brenna Longbottom - 14.11.2025, 10:37
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Victoria Lestrange - 14.11.2025, 21:53
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Brenna Longbottom - 14.11.2025, 23:34
RE: [26.09.1972] Bębny, bębny w głębi - przez Victoria Lestrange - 15.11.2025, 01:07

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa