• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[2.10, późny wieczór] Potrzymaj mnie za rączkę

[2.10, późny wieczór] Potrzymaj mnie za rączkę
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#1
15.11.2025, 13:01  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.03.2026, 11:10 przez Król Likaon.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Brenna Longbottom - osiągnięcie Badacz Tajemnic VII

Klub wędrujących rączek

– Pytanie brzmi… drań przewidział, że przyjdziemy, czy ktoś dał mu cynk? – westchnęła Brenna, poruszając przy tym lekko ramieniem, chyba nieco nadwyrężonym, gdy rano z Samem działali w Warowni.
Od tego czasu minęło wiele godzin: zmierzch już dawno opadł na Londyn, i magiczne ulice tonęły w ciemnościach, rozpraszanych tylko światłem latarni, we mgle, a tutaj, gdzie się znalazły – bo właśnie przechodziły z Nokturnu ku jednej z uliczek wiodących na Horyzontalną – wciąż jeszcze tu i ówdzie w nieusuniętych popiołach. Zsunęła z twarzy szalik, który wspólnie z kapturem płaszcza (zakapturzone, tajemnicze postacie na Nokturnie: nic nowego…) miał w zamierzeniu nie alarmować pewnego wróżbity, podejrzanego o wróżenie z ludzkich kości, że zbliżają się ludzie z Ministerstwa. Prawą dłoń, z przyzwyczajenia, trzymała przy różdżce, a gadać zaczęła dopiero, kiedy znalazły się na granicy między dzielnicami. Wprawdzie o tej porze i w taką pogodę, i pewnie trochę z powodu grozy Spalonej Nocy, niemal puste były już wszystkie ulice magicznej części miasta, ale tam wolała zachowywać szczególną ostrożność.
– Przecież miejsce jego pobytu udało się ustalić niecałe dwie godziny temu – dodała, z jakimś takim niedowierzaniem: bo zastały jego mieszkanie absolutnie puste, ale noszące ślady ledwo co rzucanych zaklęć. Ktoś spakował się w ogromnym pośpiechu, to czego nie mógł zabrać zniszczył czarami i musiał to zrobić niedługo przed ich przybyciem.
A wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na to, że wróżbitą był fałszywym. Stąd w ogóle zgłoszenie, które Brenna normalnie zepchnęłaby na szeregowych Brygadzistów, bo naprawdę miała teraz poważniejsze sprawy niż naciągaczy, gdyby nie to, że opisy samego wróżenia były dość niepokojące i wyglądały na to, że mężczyzna nie wróży sobie z fusów, kryształowej kuli czy choćby zwierzęcych wnętrzności. Szczątki? Obojętnie czy pozyskane z cmentarza, czy w… inny sposób, były już nielegalne. A do tego takie rzeczy mogły sugerować udział w jakichś paskudniejszych procederach, bo chyba nikt nie rozkopywałby grobów tylko po to, by „zrobić wrażenie”.
– To drugi wróżbita, z którym mam problemy tej jesieni. Tylko poprzedni na pewno nie miał trzeciego oka, za to wyraźne zamiłowanie do klątw.
A w przypadku tego? Nie była pewna. Chociaż chyba wolała, aby okazało się, że przewidział ich przebycie, a nie że w Ministerstwie pracował ktoś, kto dał mu cynk – zwłaszcza że musiałby to być ktoś, kogo znały, bo przecież nie traciły czasu


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1566), Victoria Lestrange (1579)




Wiadomości w tym wątku
[2.10, późny wieczór] Potrzymaj mnie za rączkę - przez Brenna Longbottom - 15.11.2025, 13:01
RE: [2.10, późny wieczór] Potrzymaj mnie za rączkę - przez Victoria Lestrange - 15.11.2025, 14:35
RE: [2.10, późny wieczór] Potrzymaj mnie za rączkę - przez Brenna Longbottom - 15.11.2025, 17:04
RE: [2.10, późny wieczór] Potrzymaj mnie za rączkę - przez Victoria Lestrange - 15.11.2025, 21:22
RE: [2.10, późny wieczór] Potrzymaj mnie za rączkę - przez Brenna Longbottom - 15.11.2025, 21:41
RE: [2.10, późny wieczór] Potrzymaj mnie za rączkę - przez Victoria Lestrange - 16.11.2025, 01:30
RE: [2.10, późny wieczór] Potrzymaj mnie za rączkę - przez Brenna Longbottom - 16.11.2025, 10:44
RE: [2.10, późny wieczór] Potrzymaj mnie za rączkę - przez Victoria Lestrange - 16.11.2025, 18:41

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa