• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda

[22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda
Syn koleżanki twojej starej
We don't have to talk, We don't have to dance, We don't have to smile, We don't have to make friends
wiek
22
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny
Ma czarne jak smoła włosy, zwykle zaczesane do tyłu, i nienaturalnie jasnoszare, przenikliwe oczy. Wyróżnia go blada cera i uprzejmy uśmiech błąkający się na ustach, który jednak nigdy nie ma odzwierciedlenia w oczach, oraz wysoki wzrost (190 cm). Jest zawsze porządnie ubrany w ciuchy z najlepszego materiału - nieważne gdzie aktualnie się znajduje i co robi. Na palcu serdecznym prawej ręki nosi duży sygnet z głową węża.

Rodolphus Lestrange
#2
15.11.2025, 20:45  ✶  

Gdy dostał zaproszenie na Mabon, jego oczy szybko przebiegły po starannie nakreślonych literach. Nie spodziewał się, że rodzina nagle postanowi trzymać się razem, by świętować ten dzień. Było to działanie dość osobliwe i niepasujące do tak licznego rodu, jakim był Lestrange. Do tej pory Mabon spędzali w mniejszym, bliższym gronie - przez lata on, Rabastan i ich rodzice mieli zwykłą kolację, po której każdy rozchodził się do swojego mieszkania. A potem przestali w ogóle świętować. Naprędce jednak skreślił odpowiedź na czystym arkuszu pergaminu, potwierdzając swój udział w rodzinnej kolacji.

Gdy wybiła wieczorna godzina, zjawił się w Maida Vale. Przeszedł dróżką, oświetlaną nieśmiało przez latarnie, poprawiając rękaw czarnego, wełnianego płaszcza. Gdy przeszedł przez drzwi, skrzat niemalże od razu odebrał płaszcz i szalik (przecież żaden szanujący się śmierciożerca nie mógł pozwolić sobie na katarek - w Kromlechu mieli przecież niepisaną zasadę, że nie wolno im było chodzić na misje z katarkiem), a potem próbował Rodolphusa zaprowadzić do jadalni. Ten jednak tylko uniósł zirytowany dłoń. Znał drogę. Przeszedł korytarzem, a miękki dywan wygłuszał odgłos jego kroków. W przeciwieństwie do kobiet, znajdujących się w posiadłości, on wyglądał tak, jak zwykle - pewnie dlatego, że czarne garniturowe spodnie, śnieżnobiała koszula (czym ktoś upierdoli ją tym razem? Krew? Wino? Można było obstawiać zakłady, ubrudzona koszula to był już pewien standard, do którego zdążył się przyzwyczaić, ostatnio notorycznie ludzie wylewali na niego napoje albo obficie krwawili na biały materiał z ran), eleganckie buty i czarna marynarka były czymś, co nosił codziennie. Dzięki temu nigdy nie miał problemów w stylu "co dziś założyć", co oszczędzało mu całkiem sporo czasu rano. Na nadgarstku miał srebrny zegarek, na palcu serdecznym lewej ręki: sygnet z wężem. Czarne włosy zaczesał w tył.

Gdy wszedł do jadalni, jego rodzice już tam byli. Matka uśmiechnęła się do niego promiennie, z kolei ojciec posłał mu surowe spojrzenie. Powinieneś przybyć tu z nami, zdawało się mówić, lecz z ust Reynarda nie wydobył się żaden dźwięk. Rodolphus przeszedł wzdłuż stołu, bo matka zachowała mu krzesło obok siebie. Tylko jedno.
- Rabi jest chory - powiedziała szeptem, nachylając się do Rodolphusa, by ucałować go w policzek i szepnąć mu te kilka słów do ucha. Chory... Chory z tęsknoty? Z miłości? Wiedział, że z bratem nie było dobrze, lecz nie naciskał. Być może samotność w jego jamie była mu potrzebna. Tak się złożyło, że obok Rodolphusa siedziała Victoria, obok której zapewne zarezerwowane były miejsca dla jej sióstr. A może i nie? Rolph zerknął najpierw na kuzynkę, a potem na jej rodziców. Gdzie usiądą jej siostry? I czy aż tak bardzo nie cierpiała swojej matki, że wybrała miejsce z dala od niej? Nachylił się do Victorii nieznacznie.
- Zawsze wyglądasz pięknie, ale dzisiaj przeszłaś samą siebie - powiedział gładko, ściszonym tonem. Był ciekaw, kto się zjawi, a kto postanowił zdezerterować. Czy pojawi się Daphne? A Prim? Louvain na pewno będzie, jednak co z Lorettą? Nie miał od niej wieści od początku czerwca.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Eden Lestrange (528), Laurence Lestrange (2988), Louvain Lestrange (976), Primrose Lestrange (1317), Rodolphus Lestrange (2328), Victoria Lestrange (4378), William Lestrange (1027)




Wiadomości w tym wątku
[22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Victoria Lestrange - 15.11.2025, 20:08
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Rodolphus Lestrange - 15.11.2025, 20:45
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Laurence Lestrange - 17.11.2025, 22:51
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Louvain Lestrange - 21.11.2025, 00:59
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Victoria Lestrange - 21.11.2025, 21:25
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Laurence Lestrange - 25.11.2025, 13:10
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Rodolphus Lestrange - 26.11.2025, 16:21
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Primrose Lestrange - 29.11.2025, 01:35
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Victoria Lestrange - 29.11.2025, 23:27
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Rodolphus Lestrange - 02.12.2025, 12:33
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Laurence Lestrange - 03.12.2025, 01:49
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez William Lestrange - 07.12.2025, 20:41
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Victoria Lestrange - 08.12.2025, 21:44
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Laurence Lestrange - 11.12.2025, 02:29
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Rodolphus Lestrange - 11.12.2025, 12:05
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Victoria Lestrange - 14.12.2025, 17:33
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Eden Lestrange - 14.12.2025, 20:27
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Laurence Lestrange - 17.12.2025, 23:35
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Rodolphus Lestrange - 21.12.2025, 13:34
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Primrose Lestrange - 22.12.2025, 03:38
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez William Lestrange - 28.12.2025, 03:12
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Victoria Lestrange - 31.12.2025, 15:47
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Rodolphus Lestrange - 05.01.2026, 13:19
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Laurence Lestrange - 06.01.2026, 14:58
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Louvain Lestrange - 09.01.2026, 01:02
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Victoria Lestrange - 18.01.2026, 17:01
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Laurence Lestrange - 21.01.2026, 00:36
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Rodolphus Lestrange - 27.01.2026, 14:36
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Primrose Lestrange - 07.02.2026, 22:53
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Victoria Lestrange - 15.02.2026, 16:42
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Laurence Lestrange - 28.02.2026, 01:47
RE: [22.09.1972, Maida Vale] Krew nie woda - przez Victoria Lestrange - 01.04.2026, 20:54

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa