• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[maj 1953] Life is an awful, ugly place to not have a best friend | Aloysius & Prue

[maj 1953] Life is an awful, ugly place to not have a best friend | Aloysius & Prue
Wallflower
Please forgive me if I don't talk much at times.
It's loud enough in my head.

wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Antropolożka/Uzdrowicielka
Prudence jest szczupłą kobietą, która mierzy 163 centymetry wzrostu. Ubiera się raczej niezbyt kontrowersyjnie, schludnie, miesza się z tłumem. Wybiera stonowane kolory. Jej włosy są długie, proste w odcieniu czekoladowego brązu, często wiąże je w kok na czubku głowy. Oczy ma jasnobrązowe. Zapach, który wokół siebie roztacza to głównie woń kojarząca się ze szpitalem, lub medykamentami, jednak przebijają się przez nią owocowe nuty - głównie truskawki.

Prudence Fenwick
#1
15.11.2025, 23:43  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.02.2026, 17:55 przez Król Likaon.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Prudence Fenwick - osiągnięcie Badacz Tajemnic I
Rozliczono - Benjy Fenwick - osiągnięcie Badacz Tajemnic I


Był piękny majowy dzień. Słońce lśniło wysoko na niebie, w powietrzu dało się wyczuć już zapach zbliżających się wakacji. Niektórzy uczniowie, aż za bardzo czuli je w powietrzu. Nie ona, ona oczywiście zamierzała przykładać się do samego końca, nie daj Merlinie, żeby przypadkiem narobiła sobie jakichś braków w materiale. Właśnie dlatego ciągle tachała wszędzie ze sobą torbę pełną książek.

Latanie na miotle... był to jeden z przedmiotów, z którym zupełnie sobie nie radziła. Właśnie skończyli lekcję, od pierwszego roku nie wykonała chyba żadnego postępu, nie sądziła, że kiedyś mogłoby się to zmienić. Nie uważała zresztą, aby akurat ta umiejętność miała jej się do czegoś przydać. Tak próbowała sobie wmawiać, że nie jest gorszą czarownicą, bo nie umie latać na miotle, a miotła... to był przecież atrybut każdej prawdziwej wiedźmy. Może gdyby wtedy nie spadła z takim hukiem... nie rozwaliła sobie nogi, to nie bałaby się wznosić w powietrze.

Starała się nie pokazywać zniechęcenia, szczególnie, że szła obok Aloysius'a, który w przeciwieństwie do niej radził sobie znakomicie. Lubiła patrzeć na niego jak wznosił się w powietrze i latał, przychodziło mu to z taką lekkością. No i grał w drużynie, był taki świetny w tym co robił. - Podziwiam Cię wiesz, chyba nikt nie radzi sobie z tym, tak dobrze jak Ty. - Prue nie miała najmniejszego problemu z tym, aby stwierdzić fakt, który był niezaprzeczalny. - Nie wiem jakim cudem udaje Ci się nie spaść na ziemię, musisz być jakiś specjalny. - Specjalnie uzdolniony, czy coś.

- Idziemy na błonia? Moglibyśmy się tam pouczyć. - Nie brzmiało to szczególnie zachęcająco, pogoda raczej nie skłaniała ku temu, aby spędzać czas nad książkami, Bletchley jednak z tyłu głowy miała to, że czekał ich bardzo intensywny tydzień. Ktoś musiał dopilnować jej przyjaciela, nie, żeby sam sobie nie radził, jednak od zawsze robili to razem, chyba zaproponowała to bardziej dla siebie niż dla niego.

- Musimy poćwiczyć zaklęcia, profesor Flitwick mówił, że sprawdzi nasze postępy, a mam wrażenie, że różdżka ostatnio nie chce mnie słuchać. - Nie miała problemu z tym, aby przyznać się do tego przed chłopakiem, miała wrażenie, że tak bardzo chciała, żeby wszystko było idealnie, że nic jej nie wychodziło. Na błoniach zresztą nie powinni nikomu zrobić krzywdy, znajdą sobie jakiś kawałek miejsca, gdzie będą mogli zająć się swoimi sprawami.

- A Ty masz z czymś problem? - Zapytała jeszcze kontrolnie, żeby mogli ustalić jakiś plan na naukę, o ile w ogóle postanowi jej towarzyszyć, bo przecież mógł mieć chęć dzisiaj robić coś zupełnie innego.



Confusion in her eyes that says it all

She's lost control

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Benjy Fenwick (1750), Prudence Fenwick (1608)




Wiadomości w tym wątku
[maj 1953] Life is an awful, ugly place to not have a best friend | Aloysius & Prue - przez Prudence Fenwick - 15.11.2025, 23:43
RE: [maj 1953] Life is an awful, ugly place to not have a best friend | Aloysius & Prue - przez Benjy Fenwick - 16.11.2025, 01:28
RE: [maj 1953] Life is an awful, ugly place to not have a best friend | Aloysius & Prue - przez Prudence Fenwick - 16.11.2025, 13:30
RE: [maj 1953] Life is an awful, ugly place to not have a best friend | Aloysius & Prue - przez Benjy Fenwick - 16.11.2025, 19:38
RE: [maj 1953] Life is an awful, ugly place to not have a best friend | Aloysius & Prue - przez Prudence Fenwick - 16.11.2025, 21:43
RE: [maj 1953] Life is an awful, ugly place to not have a best friend | Aloysius & Prue - przez Benjy Fenwick - 17.11.2025, 02:54

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa