19.11.2025, 00:05 ✶
Odpowiedź przyszła na ten list.
Astorio,
Londyn 9 września 1972r.
Astorio,
Jestem cały i żyję. Martwić się nie musisz. Wróciłem bezpiecznie do resztek swojego mieszkania.
Tymczasowo zatrzymuję się u rodziców.
Jak wygląda sytuacja u Ciebie? Jak zdrowie? Bo ostatnio jak Cię widziałem, wyglądałaś tragicznie.
Renigald