• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[03.03.1972] Bardzo wąskie alejki

[03.03.1972] Bardzo wąskie alejki
Widmo
It's getting dark in this
little heart of mine
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Alanna Carrow
#3
26.02.2023, 18:44  ✶  
Zamrugała mało przytomnie, jakby to miało pomóc w tym, że nagle zacznie widzieć o wiele lepiej niż przed tą czynnością. Niespodzianka: nie widziała. Nadal wszystko było jakieś takie, dziwne, obce, nienaturalne. A ciało zdawało się należeć do kogoś zgoła innego, jakby nie miała nad nim kontroli.
  Choć przecież miała. Jakąś. Skoro była w stanie podeprzeć się dość niemrawo dłonią czy też mocniej plecami, to jeszcze nie było tragedii z gatunku „petrificus totalus”, obecny tan bliższy był „drętwocie”, ale i też miała całkiem niezła pewność co do tego, iż nie oberwała żadnym zaklęciem. Zresztą, choć objawy w pewnych aspektach się pokrywały, to na dłuższą metę…? Umysł jeszcze działał na tle, by odpowiednio połączyć kropki – i co za tym idzie – dojść do wniosku, że przyczyna takiego stanu rzeczy jednak musi być inna niż pospolite zaklęcie, rzucone z przyczajki.
  Mruganie nie działało, więc na chwilę po prostu zamknęła oczy, próbując zmusić swoje rozbiegane myśli do jakiejkolwiek współpracy. Chaos, jeden wielki chaos – dokładnie to działo się w umyśle Clare, próbującej poskładać wszystko do kupy, niczym rozbity na milion kawałeczków przedmiot.
  W każdym razie: nie była tu jednak sama. Sojusznik? Wręcz przeciwnie? Sądząc z wypowiadanych słów chyba znalazł się w dość podobnej sytuacji, co ona, ale…
  … nikomu nie należało ufać. Nikomu. Jedyne osoby, którym powierzenie własnego życia mogłaby rozważyć, znajdowały się gdzieś indziej i… pozostawały nieświadome tego, iż wraz z pogrzebem cykl życia pochowanej kobiety wcale nie został nieodwracalnie zakończony. Stąd też wolną dłonią zaczęła szukać własnej różdżki, tak na wszelki wypadek.
  Choć rzucanie czarów w obecnej sytuacji mogło nie być najlepszym możliwym posunięciem. Z drugiej strony, różdżka w dłoni mogła też stanowić ostrzeżenie i sprawić, że potencjalny napastnik zastanowiłby się tak z kilka razy, zanim by ostatecznie podjął decyzję o przejściu do rzeczy.
  Sama, w każdym razie, nie planowała atakować jako pierwsza, tym bardziej że – przynajmniej na razie – nie miała ku temu racjonalnego powodu.
  - Gdzie… gdzie my w ogóle jesteśmy…? – spytała dość słabo, ponawiając próbę dźwignięcia się na nogi. Cholera, miała wrażenie, że w tej chwili dwie to jednak za dużo i zaraz się niemiłosiernie poplączą czy coś w ten deseń…

349/827
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alanna Carrow (2440), Wilhelm Avery (2073)




Wiadomości w tym wątku
[03.03.1972] Bardzo wąskie alejki - przez Alanna Carrow - 21.02.2023, 00:20
RE: [03.03.1972] Bardzo wąskie alejki - przez Wilhelm Avery - 21.02.2023, 21:47
RE: [03.03.1972] Bardzo wąskie alejki - przez Alanna Carrow - 26.02.2023, 18:44
RE: [03.03.1972] Bardzo wąskie alejki - przez Wilhelm Avery - 27.02.2023, 19:17
RE: [03.03.1972] Bardzo wąskie alejki - przez Alanna Carrow - 05.03.2023, 23:53
RE: [03.03.1972] Bardzo wąskie alejki - przez Wilhelm Avery - 06.03.2023, 20:16
RE: [03.03.1972] Bardzo wąskie alejki - przez Alanna Carrow - 11.03.2023, 21:35
RE: [03.03.1972] Bardzo wąskie alejki - przez Wilhelm Avery - 20.03.2023, 19:32
RE: [03.03.1972] Bardzo wąskie alejki - przez Alanna Carrow - 26.03.2023, 20:44
RE: [03.03.1972] Bardzo wąskie alejki - przez Wilhelm Avery - 05.04.2023, 19:38
RE: [03.03.1972] Bardzo wąskie alejki - przez Alanna Carrow - 10.04.2023, 22:24
RE: [03.03.1972] Bardzo wąskie alejki - przez Wilhelm Avery - 13.04.2023, 22:09

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa