26.11.2025, 20:14 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.11.2025, 21:39 przez Vienne Avery.)
Time to roll the dice, you know I'm the type
Type to risk my life, not afraid to die
Widzę rozdarte łono nieba, krwiste flaki wypluwane przez gorejące słońce wspinające się po drabinie nieboskłonu. Oblizujące lubieżnie wargi przekleństwo – przyjmujące postać siateczki piegów rozciągniętej na palecie policzków; błękitu tęczówek, w których igrają oblicza plejady gwiazd; zbielałych od zaciskania dłoni kłykci; siniaków pokrywających kostki (brukowe? przecież tak dawno nie padał deszcz), mieniąc się fioletem i zielenią.
Moje serce, rozdziawione jak usta otwierających się bram Hadesu.
Moje serce, rozdziawione jak usta otwierających się bram Hadesu.
![[Obrazek: imgproxy.php?id=LSmKbUD.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=LSmKbUD.png)
☾ W lustrze Ain Eingarp widzę... siebie, z książkami mojego autorstwa zgromadzonymi u moich stóp.
☾ Bogin przyjmuje przy mnie formę... rozwścieczonej matki.
☾ Amortencja pachnie mi... wanilią, piżmem i starym pergaminem.
☾ Moje ulubione zaklęcie to... jest dyskusyjne. Bardziej niż w zaklęciach, specjalizuję się w kategoriach wiedzowych, gdybym jednak miała wybrać, na pewno byłoby to jedno z dziedziny nekromancji.
☾ Mój patronus przyjmuje formę... ćmy.
☾ Wróżbiarstwo to dla mnie... dar, pasja i badanie nieodkrytego; sposób na zarobek i źródło mojej wyjątkowości.
☾ Czarna magia? Cóż... jest moją niekrytą obsesją, odkąd tylko zanurzyłam w dłonie w księgach nekromanckich. Uważam ją za objawienie i jedną z najlepiej egzekwujących zasady materię.
☾ Za swoje największe osiągnięcie uważam... mój dorobek oraz renomę jednej z najbardziej poważanych wróżbitek w Londynie.
☾ Stoję po stronie... samej siebie.
☾ Moje serce należy do... tych wszystkich nieprzespanych nocy.