• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin

[11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin
Harpagan
Śnisz, a ja jestem twoim koszmarem
wiek
22
sława
III
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
Sprzedawca w Czarcim Oku
Długie blond włosy, lekko falowane, zwykle są rozpuszczone. To, co przykuwa uwagę to nienaturalne, srebrne oczy oraz wędrujący srebrny rumień na prawej ręce - objaw srebrzycy. Sylwetka szczupła, zwykle odziana w dobrej jakości ubrania, podkreślające talię i długie nogi. Piegi na nosie i policzkach dodają jej uroku, ale lwia zmarszczka pojawiająca się na czole świadczy o tym, że kobieta często się denerwuje. Ma około 170 cm wzrostu.

Charlotte Mulciber
#5
29.11.2025, 10:41  ✶  
Co on pierdolił? Jaką żonę, jakie dzieciaki? Gdyby wiedziała, że jest tak najebany, że nie potrafi nawet rozpoznać własnej znajomej, to podleciałaby do kogoś innego. A może właśnie nie znalazłaby nikogo innego? Sama nie wiedziała, tłum zlewał jej się w jedną, pulsującą masę i dość szybko się zorientowała, że nie odróżniała pojedynczych twarzy. Tylko jego twarz jaśniała na tym tle - jakby miał być rycerzem na białym koniu, chociaż zalana alkoholem i opuchnięta morda sugerowała raczej najemnika, który za odrobinę sykli rozpruje jej prześladowcę. Ale o to jej właśnie chodziło, prawda? O to, żeby pozbyć się tego, kto włamał się do jej mieszkania i ukrył w szafie.

Tylko czemu w jej głowie wciąż odbijała się echem melodia Baby shark tudu tudu?

- Ktoś mnie goni, był w mojej szafie - to, że ją złapał i praktycznie wylądowała na jego kolanach, to było nic w porównaniu z roztrzęsionym głosem. Znał ją na tyle dobrze, żeby wiedzieć, że niełatwo było Mulciberównę wystraszyć. A teraz wyglądała na naprawdę przerażoną. Była blada, jeszcze bledsza niż zwykle, trzęsła się cała i nawet nie dała mu po głowie za zezowanie na jej cycki. Zachowywała się jak nie ona.
- Och Charlieeeeee - jakby wzmocniony magią głos otulił ich, niby lepiący dym. Kleił się do ich uszu i mózgów, powodując nieprzyjemne dreszcze.

A potem zaklęcie świsnęło obok nich i rozwaliło jeden z kamiennych schodków przy nodze Baldwina.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Baldwin Malfoy (1788), Charlotte Mulciber (1835)




Wiadomości w tym wątku
[11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin - przez Charlotte Mulciber - 27.10.2025, 09:27
RE: [11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin - przez Baldwin Malfoy - 29.10.2025, 16:51
RE: [11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin - przez Charlotte Mulciber - 09.11.2025, 20:28
RE: [11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin - przez Baldwin Malfoy - 28.11.2025, 08:51
RE: [11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin - przez Charlotte Mulciber - 29.11.2025, 10:41
RE: [11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin - przez Baldwin Malfoy - 17.12.2025, 08:28
RE: [11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin - przez Charlotte Mulciber - 07.01.2026, 11:42
RE: [11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin - przez Baldwin Malfoy - 03.02.2026, 08:27
RE: [11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin - przez Charlotte Mulciber - 11.03.2026, 11:38

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa