01.12.2025, 09:37 ✶
Charlotte jako dziecko i nastolatka nie miała marzeń ani nawet życzeń - jedynie stawiała żądania, a te były zazwyczaj realizowane w trybie natychmiastowym. Nowa sukienka, nowa książka, nowy wisiorek, nowy szalik, bilety do teatru albo prywatny występ trupy artystów: dawano jej wszystko, bardziej chyba dla świętego spokoju niż z innych powodów. Potem, gdy życie stało się trudniejsze, życzyła sobie, żeby przestało jej brakować pieniędzy - co się w gruncie rzeczy spełniło, bo nie jest bogata, ale pracę ma niezłą, a dzieci też już pracują. Obecnie życzy jak największej liczby problemów swojej szanownej rodzicielce.