01.12.2025, 16:31 ✶
Jako dziecko kompletnie zafiksowane na punkcie wszelkiego rodzaju aktywności artystycznych Eliasz zwykle prosił na święta o nowe zestawy przyborów plastycznych pokroju farb, kredek, pasteli i innych przydatnych akcesoriów. Rodzice bez trudu spełniali jego życzenia, dopóki nie pojawiło się marzenie dużo trudniejsze do zrealizowania. Po zobaczeniu w gazecie zdjęć największej czarodziejskiej galerii sztuki w Norwegii Eliasz zapragnął odwiedzić ją podczas przerwy świątecznej. To pragnienie nigdy się jednak nie ziściło; zamiast rodzinnego wypadu za granicę otrzymał szkicownik z papieru czerpanego i komplet wytrzymałych ołówków.