01.12.2025, 17:35 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.01.2026, 23:20 przez Lucy Rosewood.)
Gdy była jeszcze śmiertelniczką jej rodzina nie miała najmniejszych problemów z prezentami dla córki. Rok w rok znajdowało się bowiem coś, czego młoda czarownica szalenie pragnęła. Zazwyczaj były to nowe powieści, książki historyczne, notatniki czy elementy garderoby. Z prezentów, o których najbardziej pamięta do dzisiaj, była bogato ilustrowana książka z magicznym baśniami. 12 letnia Lucy marzyła wręcz o niej i raz śniło jej się nawet, że wszystkie książki zostały spalone i już nigdy jej niedostanie. Szczęśliwie był to tylko zły sen, a mała Lucy otrzymała wymarzony prezent.