03.12.2025, 04:35 ✶
- Dłoń kapłanki również nie była kierowana przez bogów - przypomniał jej. Isobell mogła być Arcykapłanką, najwyżej postawioną kobietą w magicznej instytucji kościoła, który rozsiadł się w Londynie, ale podczas Lithy powodowała nią czysta fanaberia. Nie było niczego boskiego w jej działaniach, tylko zwykła ludzka chciwość i pragnienie potęgi.
Czarny Pan pragnął podobnych rzeczy; mocy i władzy, a żeby je pozyskać musiał zejść do Limbo. Oboje rozdarli zasłonę, a mimo tego bogini pochyliła się tylko nad wyrwą, którą pozostawiła po sobie pani Macmillan. Może dlatego, że Voldemort przynajmniej zamknął za sobą przejście.
Rowle uśmiechnął się do Helloise, ale wyraz ten nie sięgał oczu - rzadko kiedy to z resztą robił. Cofnął się też, o krok, wyplątując spod jej gestów i odejmując swoje. Religijne dyskusje nie należały bowiem ani do bliskich jego sercu, ani też do łatwych, szczególnie kiedy przychodziło do dyskutowania z Helą. Była w swojej wierze zwyczajnie zacięta, ale z wypaczoną, zaślepioną wręcz gorliwością, a przynajmniej w taki właśnie sposób ją postrzegał. Kolejna wada na jej obrazie, ale łatwa do przełknięcia.
- Ale jak uważasz - wzruszył ramionami. - Potrzebujesz ode mnie czegoś jeszcze, czy nasze dzisiejsze spotkanie można uznać za skończone?
Czarny Pan pragnął podobnych rzeczy; mocy i władzy, a żeby je pozyskać musiał zejść do Limbo. Oboje rozdarli zasłonę, a mimo tego bogini pochyliła się tylko nad wyrwą, którą pozostawiła po sobie pani Macmillan. Może dlatego, że Voldemort przynajmniej zamknął za sobą przejście.
Rowle uśmiechnął się do Helloise, ale wyraz ten nie sięgał oczu - rzadko kiedy to z resztą robił. Cofnął się też, o krok, wyplątując spod jej gestów i odejmując swoje. Religijne dyskusje nie należały bowiem ani do bliskich jego sercu, ani też do łatwych, szczególnie kiedy przychodziło do dyskutowania z Helą. Była w swojej wierze zwyczajnie zacięta, ale z wypaczoną, zaślepioną wręcz gorliwością, a przynajmniej w taki właśnie sposób ją postrzegał. Kolejna wada na jej obrazie, ale łatwa do przełknięcia.
- Ale jak uważasz - wzruszył ramionami. - Potrzebujesz ode mnie czegoś jeszcze, czy nasze dzisiejsze spotkanie można uznać za skończone?
We said we're going to conquer new frontiers
Go on, stick your bloody head in the jaws of the beast
Go on, stick your bloody head in the jaws of the beast