03.12.2025, 10:50 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.12.2025, 10:51 przez Baldwin Malfoy.)
List przyniosła 25.09 szczurzyca Rozalinda.
Szanowny Panie Woody, Hegemonie Drzewostanów i Strażniku Sęków, Władco Drzazg i Innych Badyli
(bo hehe Woody)
Doszły mnie słuchy, że masz pan w piwnicach szczuroszczety. Nie wiem czy znana jest panu bajka o szczurołapie z Hameln, ale w bajce owej szczurołap wspiął się po łodydze magicznej fasoli i ukradł wielkiej gęsi jej złote jajo, które nazwał Humpty Dumpty. Jajo się rozbiło, a z niego wypadła magiczna fujarka, co zaklinać potrafiła wszystkie szczuroszczety w królestwie.
Otóż mam dla pana biznes życia. Za 1 galeona ofiaruję panu ziarna magicznej fasoli zdobyte od kupca z Zasiedmiogórogrodu, co by pan mógł swoje piwniczne pociechy nauczyć stepować.
Warto rozważyć.
(bo hehe Woody)
Doszły mnie słuchy, że masz pan w piwnicach szczuroszczety. Nie wiem czy znana jest panu bajka o szczurołapie z Hameln, ale w bajce owej szczurołap wspiął się po łodydze magicznej fasoli i ukradł wielkiej gęsi jej złote jajo, które nazwał Humpty Dumpty. Jajo się rozbiło, a z niego wypadła magiczna fujarka, co zaklinać potrafiła wszystkie szczuroszczety w królestwie.
Otóż mam dla pana biznes życia. Za 1 galeona ofiaruję panu ziarna magicznej fasoli zdobyte od kupca z Zasiedmiogórogrodu, co by pan mógł swoje piwniczne pociechy nauczyć stepować.
Warto rozważyć.
- B.M.