• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 Dalej »
[18.04.1972] Nie zamykaj oczu

[18.04.1972] Nie zamykaj oczu
Syn czarnoksiężnika
wiek
35
sława
IV
krew
czysta
genetyka
dziedzic Slytherina
zawód
Archeolog
Cathal wdał się w dużej mierze w matkę z Gauntów: po niej ma dość jasne włosy i jasne oczy. Mężczyzna bardzo wysoki, około 192 cm wzrostu, któremu wyraźnie nie był w życiu obcy wysiłek fizyczny. Gdzieś pomiędzy trzydziestką a czterdziestką.

Cathal Shafiq
#6
27.02.2023, 00:37  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.02.2023, 00:54 przez Cathal Shafiq.)  
…pewnego dnia zobaczę inne gwiazdy.
Pomruk, bardziej do siebie niż do niej. Tysiące gwiazd, migocących na niebie. Tysiące gwiazd, odbitych w powierzchni hogwarckiego jeziora.
Tysiące gwiazd, które świecą nad innymi krajami, czekające, by na nie spojrzał.

*
Czasem czuję się tu prawie jak w domu.
Senne słowa, wypowiedziane z głową podpartą o ścianę, z półprzymkniętymi powiekami, gdy umysł staje się nieco cięższy pod wpływem irlandzkiej whiskey, słowa, których znaczenia właściwie nikt z osób siedzących wokół nie zrozumie. Ani Leta, ani Nell, ani nikt z pozostałych, Cassiopeia, Riley, Nolan, Aidyen... Bo tak naprawdę Cathal nigdy nie miał domu – najbliższej było chyba do niego Hogwartowi, ale i on nie w pełni.
A może teraz, po latach, Cathal odkrył, że dom niekoniecznie musi być budynkiem.

*
Do cholery, nie obchodzi mnie, że przeszłaś tamtędy projekcją astralną. Wiesz, co ma do siebie projekcja astralna, Leta? Projekcja astralna nie ma ciała. Ja mam ciało i nie wpakuję się w korytarz długości mili, cały porośnięty diabelskimi sidłami! W dodatku prawdopodobnie zmutowanymi. Rosły tam tysiąc lat. Lumos nie wystarczy, żeby je odstraszyć.
Idziemy w lewo.


*
Cassiopeia, Nolan, Riley, Ayden.
Imiona, zapamiętane na zawsze, wyryte nie tylko w pamięci, ale też w sercu i – jeśli ją posiadał – w duszy. Dźwięk walących się korytarzy…
…nie odwracaj się, Cathal.
Nie ma już po co.
Nie czekaj.
Nie ma na kogo.

*
Cathal oparł się o ścianę. Otaczały go ciemności. Z trudem łapał oddech. Wirowało mu w głowie. Wiedział już, że śni. Że ktoś bawi się umysłem, jego i, prawdopodobnie Lety. Przerzucany między wspomnieniami, między snami – scenami, w których pan snów, ten, kto stworzył tę scenerię, przerzucał ich w…
…poszukiwaniu punktu zaczepienia? Momentu, kiedy nie będą razem, kiedy znajdzie się okazja do ataku?
Shafiq odbił się od ściany i ruszył biegiem przez mrok. Powstrzymywał się przed nawoływaniem Alethei, bo jego krzyk mógłby zaalarmować napastnika. Musiał się spieszyć. Pamiętał rany na ciele Ulyssesa, świadczące o tym, że Rookwood mógł umrzeć – a więc ona też mogła tu zginąć. I nade wszystko, chciał dopaść tego człowieka. Jeśli nie zdoła zabić go we śnie, to wyryje w swojej pamięci każdy szczegół jego twarzy, a potem go znajdzie. Biegnąc przed starożytne korytarze, Cathal złożył władcy snów obietnicę śmierci. Dopadnie go, choćby potem musiał uciekać na drugi koniec świata przed Azkabanem.
A ta śmierć będzie długa i bolesna…
Wpadł do komnaty. Normalnie nie interesowałoby go nic ani nikt poza tymi sarkofagami, zdobieniami na nich, szacowaniu wieku, zastanawianiu się, kogo zamknięto w środku. Szukaniu znaków na grobowcach, na ścianach, podłodze i suficie. Sprawdzaniu, czy nie umieszczono tutaj jakichś pułapek albo nie zostawiono niebezpiecznych zaklęć. Teraz jednak wszystkie jego myśli obracały się wokół ciemnowłosego mężczyzny.
Zaklęcie wytrąciło mu nóż z dłoni.
Cathal runął do przodu, wściekły, wiedząc tylko tyle, że musi go dopaść, zanim ten przerzuci ich w kolejny sen. A może…
- OBUDŹ SIĘ, DO CHOLERY! – krzyknął, dopadając człowieka. Choć to nie jemu kazał się budzić, a Crouchównie. Wypchnął tego mężczyznę z okna, zwalił na niego namiot, rzucał cruciatusa, a on wciąż i wciąż wracał. Być może jego w tych snach nie dało się w żaden sposób skrzywdzić.
Będzie więc musiał dorwać go w swoje ręce po przebudzeniu.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cathal Shafiq (1950), Leta Crouch (2245)




Wiadomości w tym wątku
[18.04.1972] Nie zamykaj oczu - przez Leta Crouch - 26.02.2023, 18:43
RE: [18.04.1972] Nie zamykaj oczu - przez Cathal Shafiq - 26.02.2023, 19:08
RE: [18.04.1972] Nie zamykaj oczu - przez Leta Crouch - 26.02.2023, 21:53
RE: [18.04.1972] Nie zamykaj oczu - przez Cathal Shafiq - 26.02.2023, 22:39
RE: [18.04.1972] Nie zamykaj oczu - przez Leta Crouch - 27.02.2023, 00:12
RE: [18.04.1972] Nie zamykaj oczu - przez Cathal Shafiq - 27.02.2023, 00:37
RE: [18.04.1972] Nie zamykaj oczu - przez Leta Crouch - 27.02.2023, 20:41
RE: [18.04.1972] Nie zamykaj oczu - przez Cathal Shafiq - 27.02.2023, 22:16

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa