Panno Wood,
List dotarł do mnie bez przeszkód. Dziękuję, że zdecydowała się Pani skontaktować, choć powód ku temu nie jest lekki. Spalona Noc zabrała wielu, także tych, którzy byli istotni dla społeczności. Niestety, żniwo było wysokie.
Co do samej klątwy - o jej naturze porozmawiamy prywatnie, natomiast zanim cokolwiek zrobię, potrzebuję wiedzieć, czy jest Pani w posiadaniu jakichkolwiek notatek, szkiców badań albo raportów po poprzedniej klątwołamaczce. Jeśli tak, proszę je zabrać ze sobą na pierwsze spotkanie, nawet jeśli nie wyglądają na kompletne. Każdy szczegół skraca drogę, a w przypadku klątw droga bywa kapryśna, jak zapewne już Pani wiadomo.
Mogę zaproponować spotkanie:
- 28 września przed południem,
- 30 września w godzinach popołudniowych,
- 9 października o dowolnej porze.
Miejsce dostosuję do Pani - jeśli woli Pani pracować w neutralnej, bezpiecznej przestrzeni, zorganizuję ją. Jeśli jednak woli Pani, żebym stawił się tam, gdzie czuje się Pani pewniej, nie mam z tym problemu.
Proszę dać znać, który termin i lokalizacja będą dla Pani najwygodniejsze.
Jeśli mogę pomóc, zrobię to.
![[Obrazek: 4GadKlM.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=4GadKlM.png)