05.12.2025, 23:23 ✶

Londyn, 26.09.1972
zdaję sobie sprawę, że Mabon w domu rodziców moich i Prudence mogło przejść nieco lepiej. Być może mogłem zareagować jakoś bardziej entuzjastycznie na wieść, że się ze sobą spotykacie. Jeszcze mocniej okazać moje wsparcie wobec was. Bądź co bądź, to że znalazła w tobie oparcie to całkiem niezła wiadomość. Niespodziewana, ale dobra.
Moja siostra zasługuje na szczęście, po wszystkim co ją spotkało, więc... Naprawdę mam nadzieję, że wam się uda. Jak bardzo bym nie narzekał na co dzień na tę kobietę, tak to wciąż jest moja siostra. A skoro już dyskutujemy o Pru... Po weselu spędziłem trochę czasu u rodziców i znalazłem jeden z moich starych szkiców. Wydaje mi się, że to późne czasy szkolne? V, VI rok?
Ciężko mi to określić, ale uważam, że wypadła tutaj całkiem nieźle. Chciałbym, żebyś zatrzymał ten rysunek. Jako pamiątkę. Przypominajkę o tym, że już tak łatwo od nas od niej nie uciekniesz. Nie wiem, może schowasz to do portfela? To chyba całkiem niezły pomysł, biorąc pod uwagę rozmiar tego szkicu.Na Merlina, mam nadzieję, że ona mnie za to nie zabije.
![[Obrazek: imgproxy.php?id=fkcHfPA.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=fkcHfPA.png)
Do zobaczenia,
Eliasz
Eliasz
PS. Życzę wam wszystkiego, co najlepsze.