05.12.2025, 23:29 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.12.2025, 23:29 przez The Lightbringer.)
Jim zostawił Flynnowi liścik 17 września 1972 roku. Tuż obok leżała drewniana harmonijka, krzywa jak cholera... Ale hej, nawet produkowała jakieś tam dźwięki, jaki się w nią odpowiednio mocno dmuchnęło!
Flynn,
Pamiętasz, jak dorwaliśmy się do tej fajowej mugolskiej szafy grającej w barze jaki miesiąc temu czy dwa? Znalazłem płytę tego bluesowego śpiewaka, co tak mi się wtedy spodobał. Dawali z nią album ze zdjęciami z jego koncertów i przedstaw sobie, że z tego Boba Dylana to taki w sumie niepozorny facecik. A tyle mocy w jego głosie!
Słuchaj, myślę sobie, że może i my niespecjalnieśmy utalentowani na tym całym polu, ale tak mnie jakoś tknęło, że śpiewać każdy może, trochę lepiej, trochę gorzej. A jak nie może śpiewać, to na pewno może grać. Trochę krzywo mi wyszła ta harmonijka, bo strasznie paluchy na dłucie mi się omykały, ale taka jedna dobra duszyczka znajoma, uczy mnie powoli, jak w drewnie robić, to zrobię Ci za niedługo lepszą. Tam z boku to próbowałem wyryć Twoje imię, żeby wiadomo było, że to Twoja piszczałka, żeby wiesz, nikt w nią nie pluł.
Alleluja!
Pamiętasz, jak dorwaliśmy się do tej fajowej mugolskiej szafy grającej w barze jaki miesiąc temu czy dwa? Znalazłem płytę tego bluesowego śpiewaka, co tak mi się wtedy spodobał. Dawali z nią album ze zdjęciami z jego koncertów i przedstaw sobie, że z tego Boba Dylana to taki w sumie niepozorny facecik. A tyle mocy w jego głosie!
Słuchaj, myślę sobie, że może i my niespecjalnieśmy utalentowani na tym całym polu, ale tak mnie jakoś tknęło, że śpiewać każdy może, trochę lepiej, trochę gorzej. A jak nie może śpiewać, to na pewno może grać. Trochę krzywo mi wyszła ta harmonijka, bo strasznie paluchy na dłucie mi się omykały, ale taka jedna dobra duszyczka znajoma, uczy mnie powoli, jak w drewnie robić, to zrobię Ci za niedługo lepszą. Tam z boku to próbowałem wyryć Twoje imię, żeby wiadomo było, że to Twoja piszczałka, żeby wiesz, nikt w nią nie pluł.
Alleluja!
gniew mój wybuchnie
jak ogień będzie płonął
i nikt nie zdoła go zgasić
jak ogień będzie płonął
i nikt nie zdoła go zgasić