• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej.

[25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej.
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#20
28.02.2023, 18:16  ✶  
- Co ty opowiadasz. Fajnie było w Hogwarcie – nawet jeśli zdecydowaną większość czasu spędziła nas książkami zamiast "korzystać z przemijającej młodości i niewinności". Zresztą teraz to profitowało prawdę powiedziawszy, a przynajmniej sama tak uważała. No i wykształciła w sobie całkiem… niezamknięty umysł, że tak się wyrażę. Sauriel mógł to odczuwać na własnej skórze. - No dobra, nigdy nie zarobiłam szlabanu. Tylko czasami musiałam kogoś na taki wysłać… – a wierzcie lub nie, ale to też była niewdzięczna praca. Sprawiać by ktoś inny dostawał karę. Za swoje zachowanie, jasne! Ale przecież wiedziała co też woźny potrafił robić o ile trafiło się na szlaban do niego. Bo bywało różnie. - To prawda, był. Ale w tej szkole wierzą w mnóstwo starych metod. W końcu do tej pory działały – i Sauriel nie był pierwszym ani nawet ostatnim buntownikiem. I tak, stare metody. Zupełnie jak stare metody rodzin czystej krwi. Czarodzieje wierzyli w tradycję. Victoria też w nią wierzyła… w większości. W bicie dzieciaków jakoś zdecydowanie mniej.
- No co? Nie patrz tak na mnie, przecież sobie żartuje. Kot ci znacznie bardziej pasuje. Podejrzewałabym, że jesteś jakimś nielegalnym animagiem, gdyby nie to, że sam mówiłeś że ci transmutacja niezbyt idzie – a taka zwłaszcza NIELEGALNA animagia bardzo by mu pasowała. W czarnego kociaka oczywiście. Wtedy to on byłby miziany. I Victoria mówiąc o tym skundleniu nie miała nic złego ani nic konkretnego na myśli. To była właściwie tylko gra słów i delikatne podszczypywanie o tego wilkołaka, żadnych ukrytych znaczeń. Zresztą uśmiechnęła się do niego całkiem ciepło. - Tak? A to co chciałeś zrobić? – kolejne uprzejme zdziwienie. Powstrzymywał się? A było przed czym? - Och, skoro tylko chcesz… zobacz, mam tutaj jeszcze jeden kociołek… – parsknęła i przeszła przez pomieszczenie, żeby wyciągnąć mały kociołek. Skoro tak chciaaaał eliksir na porost owłosienia… wszystko dało się załatwić. Zachichotała jeszcze przy tym, gdy go rozmawiała. O nie. Tego mu nie odpuści. Nawet jeśli miałyby się zmarnować składniki, bo wzgardzi prezentem. - Szkoda tego całego zachodu, żeby wdową zostawać – jednego narzeczonego już pochowała i przeżyła, drugiego ta szybko żegnać nie zamierzała. A jeśli miałoby mu sprawić przyjemność wyjście na słońce… no to ojeju, kim by była, by mu to utrudniać. Dlatego już zdecydowała, że da mu ten eliksir. I pewnie kolejne też. Jasne, że nie sądziła, że dotrą do tego punktu, w którym regularne mniej czy bardziej spotkania przestaną być tylko przykrym obowiązkiem. A sądząc po minie Isabelli – ona też się nie spodziewała. Ale byli właśnie w tym miejscu i w tym punkcie. I Lestrange nie miała nic przeciwko temu, by spędzić czas z Saurielem w piwnicy, przy okazji przygotowując eliksiry. Wcale nie musieli przy tym cały czas gadać. Ani o dementorach, ani o inferiusach. A było całe mnóstwo stworzen mniej czy bardziej ludzkich… takie wile – mogły cię zatańczyć na śmierć, mogły sprawić że stracisz zmysły. Mogły wiele. Ludźmi nie były, ale mogły się z nimi jakimś cudem krzyżować. Więc sobie tak podyskutowali, albo i pomilczeli. Victoria skomentowała te teatralne próby, a skrzatka przyniosła Saurielowi herbatę. Victorii zresztą też, bo w końcu usiadła na jednym z foteli i otworzyła przyniesione jej czekoladki.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (5717), Victoria Lestrange (6284)




Wiadomości w tym wątku
[25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Sauriel Rookwood - 08.02.2023, 13:53
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Victoria Lestrange - 08.02.2023, 20:04
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Sauriel Rookwood - 08.02.2023, 21:11
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Victoria Lestrange - 08.02.2023, 22:22
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Sauriel Rookwood - 10.02.2023, 15:19
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Victoria Lestrange - 11.02.2023, 01:41
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Sauriel Rookwood - 11.02.2023, 23:00
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Victoria Lestrange - 13.02.2023, 00:24
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Sauriel Rookwood - 14.02.2023, 23:19
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Victoria Lestrange - 15.02.2023, 17:41
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Sauriel Rookwood - 18.02.2023, 11:44
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Victoria Lestrange - 21.02.2023, 01:01
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Sauriel Rookwood - 21.02.2023, 18:47
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Victoria Lestrange - 21.02.2023, 21:53
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Sauriel Rookwood - 23.02.2023, 23:12
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Victoria Lestrange - 25.02.2023, 16:15
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Sauriel Rookwood - 27.02.2023, 13:12
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Victoria Lestrange - 27.02.2023, 18:50
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Sauriel Rookwood - 28.02.2023, 10:15
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Victoria Lestrange - 28.02.2023, 18:16

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa