07.12.2025, 19:48 ✶
#1
Scarlett jako mała dziewczynka bardzo chciała aby jej mama wróciła do domu, do żywych, nie rozumiejąc jeszcze wtedy pojęcia śmierci - wiedząc jedynie, że to przez nią nie ma jej rodzicielki wśród nich - bo o poinformowanie Mulciber w tym temacie zadbał jej starszy brat.
Miała wrażenie, że jeśli jej mama wróci to wszystko będzie dobrze, tak jak należy, tak jak w innych domach - Ta będzie ją odbierać z placu zabaw, tak jak inne mamy odbierały jej przyjaciół. Będzie czytać jej książeczki do snu i całować w czoło nim wyjdzie z jej pokoju. Będzie z czułością czesać jej jasne włosy, nucąc pod nosem norweskie przyśpiewki. Jej brat przestanie wtedy patrzeć na nią w ten okrutny sposób i mówić rzeczy, których bracia mówić nie powinni.
To marzenie, którego nigdy nie powiedziała głośno, jakby było zlepkiem słów zakazanych.
To marzenie nie miało prawa się spełnić.
Scarlett jako mała dziewczynka bardzo chciała aby jej mama wróciła do domu, do żywych, nie rozumiejąc jeszcze wtedy pojęcia śmierci - wiedząc jedynie, że to przez nią nie ma jej rodzicielki wśród nich - bo o poinformowanie Mulciber w tym temacie zadbał jej starszy brat.
Miała wrażenie, że jeśli jej mama wróci to wszystko będzie dobrze, tak jak należy, tak jak w innych domach - Ta będzie ją odbierać z placu zabaw, tak jak inne mamy odbierały jej przyjaciół. Będzie czytać jej książeczki do snu i całować w czoło nim wyjdzie z jej pokoju. Będzie z czułością czesać jej jasne włosy, nucąc pod nosem norweskie przyśpiewki. Jej brat przestanie wtedy patrzeć na nią w ten okrutny sposób i mówić rzeczy, których bracia mówić nie powinni.
To marzenie, którego nigdy nie powiedziała głośno, jakby było zlepkiem słów zakazanych.
To marzenie nie miało prawa się spełnić.