07.12.2025, 22:29 ✶
Urd najlepiej wspomina Yule, które spędziła tylko ze swoją siostrą, gdy zupełnym przypadkiem utknęły w zamieci śnieżnej w małym szwedzkim moteliku. Zostały bardzo zaopiekowane przez rodzinę gospodarza, nikt nie wbijał między nie klina, zamiast tego każdy dokładał starań aby (dla odmiany) obie czuły się mile widziane. Nażarły brzuchy, napiły się ponad miarę, naśpiewały za wszystkie czasy. Miała swoją malutką siostrzyczkę tylko dla siebie... Nocą Urd wygrała pół zajazdu w karty, ale wspaniałomyślnie podarowała je trzeźwiejącemu mężczyźnie w ramach prezentu następnego dnia o świcie.