08.12.2025, 00:19 ✶
Najgorsze Yule w życiu Astorii nadeszło w roku, w którym po raz pierwszy przy świątecznym stole zabrakło Juliana - pustka po najstarszym z braci była tak namacalna, że atmosfera przy stole była nie do zniesienia. Na dodatek ledwo zdążyła wyjść ze Świętego Munga, gdzie zdiagnozowano u niej włochatość serca, więc wciąż była słaba - fizycznie i psychicznie. Nie potrafiła jeść, bo każdy kęs stawał jej w gardle, a "świętowanie" było ograniczone do smutnej, żałobnej kolacji pełnej łez i milczenia.