• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna Carkitt Market [10.09.72] She give me life, twice

[10.09.72] She give me life, twice
Toska
I am the patron saint
of your demise.
wiek
44
sława
IV
krew
czysta
genetyka
dziedzic Slytherina
zawód
Wytwórca różdżek
Przeciętnego wzrostu kobieta (175cm) o srebrnych oczach i burzy rudych włosów.

Larisa Gregorovitch
#6
08.12.2025, 00:55  ✶  
Czy był warty?

Prawdziwym pytaniem było, czy ona była warta. Ileż to razy patrzyła w lustro, lustrując krzywizny swojej twarzy i zastanawiając się, czy była warta miłości. Nie Mykewa, nie jej rodziców, nie w końcu i własnego syna - jakiejkolwiek. Chociażby jej najmniejszej odrobiny, która rozświetliłaby jej ponure, zamglone życie. Zadawała sobie to pytanie już jako mała dziewczynka, kiedy widziała ponure spojrzenie ojca i jakieś wyczekiwanie w oczach matki. Napięcie, które zawsze snuło się za Gauntami w niemym wyczekiwaniu na następne słowa przodka.

Potem zdała sobie sprawę, że nie pyta samej siebie o wartość własnego życia - sama nie wyceniała siebie na zbyt wiele, dostrzegając za dużo swych wad, potknięć i błędów, z czego najstraszliwszym był ten, że w ogóle wzięła pierwszy oddech. Za prostym pytaniem, czy była warta miłości, kryło się coś innego. Czy w ogóle tej miłości doświadczała?

W niezliczonej rzeszy książek można było wyczytać słowa, które opiewały siłę najwyższego i najczystszego uczucia. Miłość zwyciężała wszystko i wiedzieli to nawet najstarsi czarodzieje. W swojej sile dorównywała samej śmierci, a czasem nawet ją przewyższała. Pozostawała jednak dokładnie tak samo niezbadana, bo gdyby nie to, nie poświęcono by jej osobnej sali w Departamencie Tajemnic.

Dlaczego więc ta miłość, wielka i gloryfikowana, ta którą podobno każdego człowieka obdarza chociażby Matka, nie była w stanie sprawić że w jej własnej głowie robiło się jasno i dźwięcznie? Dlaczego nie mogła zwyciężyć tej niekończącej się mgły i zdominować słów Salazara?

Nie chodziło o bycie dobrym, bo taka Larisa nigdy nie była. Za dużo w niej było potrzeb i ambicji. Za dużo zmienności i wyższości. Gdyby mogła, połknęłaby samo słońce, ale do czego zawsze trochę tęskniła, w tych krótkich momentach wyraźności, to poczucie że decyzje były jej własnymi.

- Najwyraźniej tak - odparła cicho, patrząc na niego spod sennie uchylonych powiek i przechylając głowę. Stopniowo, lekko, aż wreszcie wsparła policzek o ramię, wciąż zamykając samą siebie w uścisku. Patrzyła; na niego i przez niego, przynajmniej do momentu kiedy nie pojawił się jakiś strach. On natomiast wyostrzał zmysły i nakazywał czujność. Nakazywał, by zwrócić uwagę na to, od czego można było uciekać. Pewnie gdyby Savaš zachował odrobinę więcej spokoju, to nie obudziłby swojej matki.

Może nie była warta kochania, bo miała takiego syna?

Uniosła różdżkę, tym razem o wiele szybciej, ale był to gest krótki i precyzyjny; na tyle by wycelować i odpowiednio poruszyć nadgarstkiem, wprawiając w ruch magię, która wystrzeliła i łapczywie rzuciła się na tajemniczą księgę. Płomienie strzeliły w niewielkiej kuli ognia, która otworzyła paszczę, by zacisnąć zęby na papierze.
- Dlaczego mi to robisz, kochany? Dlaczego tak bardzo nalegasz by mnie krzywdzić swoim zachowaniem? - wyprostowała się, różdżkę trzymając teraz przed sobą, bawiąc się nią między dłońmi, a jej głos był zwyczajnie chłodny i nagle o wiele bardziej ostry.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Larisa Gregorovitch (1852), Savaš Gregorovitch (3138)




Wiadomości w tym wątku
[10.09.72] She give me life, twice - przez Savaš Gregorovitch - 18.10.2025, 00:42
RE: [10.09.72]She give me life, twice - przez Larisa Gregorovitch - 20.10.2025, 05:19
RE: [10.09.72] She give me life, twice - przez Savaš Gregorovitch - 26.10.2025, 15:55
RE: [10.09.72] She give me life, twice - przez Larisa Gregorovitch - 28.10.2025, 02:46
RE: [10.09.72] She give me life, twice - przez Savaš Gregorovitch - 31.10.2025, 13:05
RE: [10.09.72] She give me life, twice - przez Larisa Gregorovitch - 08.12.2025, 00:55
RE: [10.09.72] She give me life, twice - przez Savaš Gregorovitch - 13.01.2026, 03:23
RE: [10.09.72] She give me life, twice - przez Larisa Gregorovitch - 14.01.2026, 04:02
RE: [10.09.72] She give me life, twice - przez Savaš Gregorovitch - 01.03.2026, 23:12
RE: [10.09.72] She give me life, twice - przez Larisa Gregorovitch - 30.03.2026, 06:43
RE: [10.09.72] She give me life, twice - przez Savaš Gregorovitch - 06.04.2026, 23:58

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa