• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[Yule 1970] Christmas is here

[Yule 1970] Christmas is here
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#1
09.12.2025, 07:52  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.12.2025, 07:58 przez Brenna Longbottom.)  
Podobno istniało coś takiego, jak zachowanie umiaru i rozsądku, ale w przypadku świąt w Warowni zazwyczaj można było włożyć to między legendy. Listopad 1970 roku przyniósł napięcia, dziwne ataki, a wreszcie zapowiedź Voldemorta, że przejmie władzę… i to może wpłynęło trochę na tegoroczne, grudniowe plany, nikt jednak chyba nie pojmował – albo nie chciał pojąć – grozy sytuacji w pełni. I Yule w domu w Dolinie Godryka planowano jak zwykle z rozmachem. Tym opartym głównie na rodzinnej atmosferze i spędzaniem ze sobą czasu, ale też na…
…dekoracjach.
– Mam pewne obawy, że w tym roku przesadziłam i mama postanowi mnie zamordować – oświadczyła Brenna z pewnym namysłem, rozglądając się po jadalni. Dywan znikł w powodziach magicznego śniegu, nietopniejącego i nie tak zimnego, jak prawdziwy, a co więcej z sufitu spadały białe płatki, znikające tuż za stołem. Wszystkie meble pod wpływem zaklęć zmieniły kolor na czerwony i zielony, jemioła porosła sufit, a wielka, żywa choinka, błyszczała od ozdób – wiele z nich wykonywały ręcznie, z dużym poświęceniem całe pokolenia dzieci z Warowni oraz ich przyjaciół, przez co choinka sprawiała wrażenie mało… porządnej, ale Brenna właśnie za to ją lubiła. Najnowsze, kolorowe łańcuchy, zostały pracowicie splecione rękami Franka i Alice.
Na samej górze iskrzyła się magicznym światłem gwiazda, a przy wejściu znajdował się koszyk z drobnymi upominkami i fiolkami zabawnych eliksirów. Oczywiście, że pod drzewkiem leżały prezenty, ale takie losowania zawsze były zabawne.
Za oknami śnieg spowijał sad oraz ogród, a pomiędzy drzewami uganiała się rodzina bałwanów, ożywiona jakimś sprytnym zaklęciem, które powinno już stracić moc, ale – może za sprawą świątecznej magii – wciąż działało.
– Hej, ktoś wie, ile właściwie osób będzie na tym Yule? – zastanowiła się jeszcze Brenna, spoglądając na stół, na który dopiero zaraz miały zacząć być przynoszone świąteczne potrawy. Ich zapach już zaczynał roznosić się po domu: można było spodziewać się barszczu, szarlotki, świątecznego puddingu, ciasteczek, pieczeni… oraz wielu innych potraw.
Lista gości w Warowni lubiła się zmieniać, bo czasem ktoś zaproszony w ostatniej chwili jednak dostawał zaproszenie i od swojej rodziny, czasem ktoś pojawiał się niespodziewanie, a czasem ktoś kogoś po prostu przyprowadzał. W związku z tym Brenna od paru lat praktykowała zwyczaj „nie zostawiamy pustego miejsca, tylko szacujemy, ile będzie osób, i dodajemy tak plus cztery”, ale teraz miała pewne obawy, że zgubiła się w rachunkach…

/Dodatkowe info w spoilerze!/
[+]Spoiler
/Można uznać, że się pomaga, można, że staje się w progu, schodzi z góry albo zerka na chwilę, co robią ludzie i wraca się spać - hulaj dusza, piekła nie ma. Nie trzymamy kolejki, można dać w całej sesji tylko jeden post albo wręcz przeciwnie, napisać kilka postów. Ale myślę, że wciąż gramy tuż przed kolacją, póki co piszemy bez zasad, dowolnie, natomiast 15 grudnia jeśli ktoś nie będzie miał pomysłu na pieczenie potrawy, może myślę tu pobiec wyjąć swoje ciasteczka, doprawić magiczny strudel czy coś tam i jak coś to zgasimy razem pożar. Wtedy też ja popchnę dalej.
Jeżeli potrzebujesz posta do kalendarza adwentowego, nie chcesz pisać go sam, jesteś przyjacielem rodziny i mogli cię zaprosić albo akurat uznałeś, że nie masz gdzie iść, a oni cię pewnie wpuszczą, nawet bez zaproszenia to też możesz wpaść.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1496), Dora Crawford (898), Erik Longbottom (1046), Millie Moody (709), Nora Figg (910)




Wiadomości w tym wątku
[Yule 1970] Christmas is here - przez Brenna Longbottom - 09.12.2025, 07:52
RE: [Yule 1970] Christmas is here - przez Nora Figg - 09.12.2025, 09:03
RE: [Yule 1970] Christmas is here - przez Millie Moody - 09.12.2025, 21:55
RE: [Yule 1970] Christmas is here - przez Millie Moody - 15.12.2025, 22:45
RE: [Yule 1970] Christmas is here - przez Millie Moody - 20.12.2025, 17:05
RE: [Yule 1970] Christmas is here - przez Erik Longbottom - 09.12.2025, 23:26
RE: [Yule 1970] Christmas is here - przez Dora Crawford - 10.12.2025, 03:24
RE: [Yule 1970] Christmas is here - przez Brenna Longbottom - 11.12.2025, 10:19
RE: [Yule 1970] Christmas is here - przez Nora Figg - 16.12.2025, 10:06
RE: [Yule 1970] Christmas is here - przez Dora Crawford - 17.12.2025, 03:18
RE: [Yule 1970] Christmas is here - przez Brenna Longbottom - 19.12.2025, 16:13
RE: [Yule 1970] Christmas is here - przez Dora Crawford - 19.12.2025, 19:45
RE: [Yule 1970] Christmas is here - przez Nora Figg - 19.12.2025, 20:10
RE: [Yule 1970] Christmas is here - przez Erik Longbottom - 22.12.2025, 01:38
RE: [Yule 1970] Christmas is here - przez Brenna Longbottom - 24.12.2025, 10:04
RE: [Yule 1970] Christmas is here - przez Dora Crawford - 26.12.2025, 12:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa