13.12.2025, 12:50 ✶
Najgorszym prezentem, jaki dostał Christopher, była różowa szata projektu siostry ojca. I nie chodzi o sam fakt, że była różowa, ale że był to odcień różu absolutnie nie pasujący do jego karnacji, i w dodatku krój udowadniał, dlaczego siostra ojca zwykle zajmowała się raczej pomaganiem przy cudzych kolekcjach niż własnymi. Chris szybko "przypadkiem" tę szatę podpalił, bo rozdarcie jeszcze by ktoś naprawił. Najlepszym niewątpliwie była z kolei własna pracownia w Domu Mody Rosier.