17.12.2025, 14:26 ✶
– Tak, rzeczywiście można spróbować – powiedział Jonathan, jakby utwierdzając się samemu w swoim własnym duchowym pomyśle, a następnie skupił swoją uwagę na drzwiach. Uśmiechnął się nieznacznie. – Chociaż... Kto wie? Może zaraz okaże się, że właśnie próbujemy włamać się do prywatnych kwater jakiegoś byłego właściciela i naoczny świadek znajdzie się sam.
Właściwie to nie musiał być to nawet nauoczny świadek początku klątwy tego miejsca. Jonathan zadowolilby się jakąkolwiek zbłąkaną duszą o ile nie byłaby to dusza któregoś z ich zaginionych towarzyszy. I o ile nie będzie wobec nich agresywna, oczywiście.
Erik spróbował otworzyć drzwi, ale najwyraźniej były one na tyle mocno zamknięte, że nie dało to pożądanycb rezultatów, a przecież Longbottom do słabowitych zdecydiwanie nie należał. Odczekał, aż Dora spróbuje wyczarować strefę ciszy, a gdy czarownica rzuciła swoje zaklęcie on sam podszedł do drzwi i najpierw zapstrykał kilka razy palcami w okolicy klamki, aby upewnić się, że żaden hałas na pewno się nie rozniesie. Wtedy wyciągnął różdżkę i spróbował utworzyć pęd ciśnienia, kierując je w stronę zamka, tak aby jego siłą wyłamać mechanizm.
Rzut na kształtowanie (III) tworzę niewielkie pęd powietrza o na tyle mocnym ciśnieniu, aby rozwalić zamek.
Właściwie to nie musiał być to nawet nauoczny świadek początku klątwy tego miejsca. Jonathan zadowolilby się jakąkolwiek zbłąkaną duszą o ile nie byłaby to dusza któregoś z ich zaginionych towarzyszy. I o ile nie będzie wobec nich agresywna, oczywiście.
Erik spróbował otworzyć drzwi, ale najwyraźniej były one na tyle mocno zamknięte, że nie dało to pożądanycb rezultatów, a przecież Longbottom do słabowitych zdecydiwanie nie należał. Odczekał, aż Dora spróbuje wyczarować strefę ciszy, a gdy czarownica rzuciła swoje zaklęcie on sam podszedł do drzwi i najpierw zapstrykał kilka razy palcami w okolicy klamki, aby upewnić się, że żaden hałas na pewno się nie rozniesie. Wtedy wyciągnął różdżkę i spróbował utworzyć pęd ciśnienia, kierując je w stronę zamka, tak aby jego siłą wyłamać mechanizm.
Rzut na kształtowanie (III) tworzę niewielkie pęd powietrza o na tyle mocnym ciśnieniu, aby rozwalić zamek.
Rzut Z 1d100 - 80
Sukces!
Sukces!