• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[12.07.1969 | Alex&Lena] Know what you want

[12.07.1969 | Alex&Lena] Know what you want
Kolorowy ptak
Umrzesz ty. Umrą wszyscy bliscy twoi. Potęgi upadną. Jedno tylko żyć będzie przez wieki - poległych wojenna chwała.
wiek
30
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód

Alexander Aristov
#10
17.12.2025, 15:02  ✶  
Przedziwna była ta relacja pomiędzy nimi, płynnie przechodzili z nienawiści do troski, a potem zaraz wracali do nienawiści. Kręcili się tak w kółko, jednak to co Alexander zauważył, to to że Yelena bardzo rzadko mu przerywała. Raczej starała się wykazać, przynajmniej w jego oczach tak to wyglądało, zrozumieniem i szacunkiem do jego historii. do jego życia. Jak było naprawdę? Kto wie? Zapewne tylko ona.
Ona. Sławna primabelerina, wiodąca tancerka największych scen w całej Europie. Ta, której życie toczyło się głównie na scenie, na przyjęciach, w światłach lamp i reflektorów. Na pierwszych stronach gazet. I on. Jej narzeczony. Narzeczony z przypadku, kochający i nienawidzący ją całym sercem. A mimo to mieli jednak coś wspólnego. Obojga matki zmarły. Kochające mamusie zostawiły ich na tym łez padole, z ojcami, którzy dominowali rodziny twardą ręką. W żelaznym uścisku trzymali ich oboje, nie dając im dojść do słowa. Przynajmniej tak było w jego przypadku. I czy Alexander Junior nienawidził swojego ojca? Nie. To nie była nienawiść, a raczej potrzeba wyrwania się z tego jarzma. Rozpostarcia skrzydeł, poczucia wolności. Rzeczywistej wolności. Chciałby w końcu mieć coś, czego nie będzie doglądał ten stary komunista, który nawet teraz, kiedy umierał w Rosji, potrafił nabruździć mu w życiorysie. Namieszać, rozkazać poślubić obcą mu kobietę.
-Czy to był komplement Panno Karkaroff? Czy ja dobrze usłyszałem? - bo w zasadzie to chyba pierwszy raz powiedziała mu coś miłego. I gdyby nie ten nastrój, który aktualnie zapanował, czyli takiego melancholijnego spokoju, tego zakopanego topora wojennego, to Alexander zapewne odwróciłby kota ogonem. Rzucił jakiś sarkastyczny tekst o tym, że nie zdziwiło go to, że Lena zwraca uwagę tylko na wygląd. Zamiast tego, uniósł brwi ku górze, w geście zdziwienia i posłał jej po chwili szelmowski uśmiech.
Bo w zasadzie to kim oboje byli jeśli nie aktorami na tej scenie, do sztuki, którą napisał im ktoś zupełnie inny. W której mogli jedynie jak najlepiej, albo właśnie jak najgorzej, odgrywać swoje role. A on... Oh jak on kochał stawiać na swoim. Jak on kochał być upartym gnojkiem. Jak uwielbiał psuć czyjeś plany. I może byli zmuszeni do tego ślubu, ale kto powiedział, że droga do niego będzie krótka i prosta? Oh nie. Będzie wyboista, pełna dziur, luk i zdradliwych zakrętów. A to tylko po to, żeby się Stary w grobie przewrócił, albo na łożu śmierci, jeśli w ogóle uda mu się tego dożyć. Kochał ojca, ale... Трахни его в задницу. Tak. Dokładnie to i dokładnie tam.
-Chcesz kupić u mnie przysługę? A jak zamierzasz ją potem spłacić? - wyszeptał jej do ucha, gdy była już przy nim. Czuł jej zapach, wymieszany z dymem papierosowym. Jego skóra oddziaływała sama na ciepło, na jej bliskość. Czuł gęsią skórkę, ciepły dreszcz rozchodzący się wzdłuż jego kręgosłupa. I nie chciał czuć tego wszystkiego. Nie chciał tego doświadczać, a jednak puls przyśpieszył, serce biło żywiej w jego piersi, niczym ptak w tej złotej klatce, jakby to ono było teraz zamknięte, a nie oni. -Tylko jeden poranek? Tego chcesz? Więc jak cenny jest dla Ciebie poranek ze mną...? Co mi za niego oddasz...?
Alexander uśmiechnął się zadziornie do Yeleny, zupełnie jakby rzucał jej wyzwanie. Bo może tak właśnie było, może rzucał. Może chciał zobaczyć jak długo wytrzyma w tej potyczce. Następne pytanie jednak zbiło go trochę z tropu. Czy bywa zazdrosny? Czy BYWA? Do cholery, oczywiście, że nie. On JEST zazdrosny cały czas. Gdy ona tylko znika mu z oczu to Alexander natychmiast czuje niepokój. Ale nie powie jej tego wprost. Nie powie jej, jak bardzo zazdrosny jest, jak bardzo nienawidzi się to co czuje. Więc tylko chwycił ją. Jego ręce odnalazły jej nadgarstki. Mógł być delikatny. Oczywiście, że mógł, ale to nie było w jego stylu. Chwyt był mocny, brutalny prawie że. Jednak Yelena zdążyła się już do tego, chyba, przyzwyczaić. Podniósł jej ręce ku górze i pchnął ją, z tym swoim uśmieszkiem, prosto na łóżko, opadając na nie razem z nią. Chciała spędzać z nim poranek? No to spędzą go razem. Aż wszyscy sąsiedzi będą ich słyszeć.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alexander Aristov (5324), Yelena Karkaroff (5526)




Wiadomości w tym wątku
[12.07.1969 | Alex&Lena] Know what you want - przez Yelena Karkaroff - 15.12.2025, 15:55
RE: [12.07.1969 | Alex&Lena] Know what you want - przez Alexander Aristov - 16.12.2025, 11:19
RE: [12.07.1969 | Alex&Lena] Know what you want - przez Yelena Karkaroff - 16.12.2025, 13:58
RE: [12.07.1969 | Alex&Lena] Know what you want - przez Alexander Aristov - 16.12.2025, 14:49
RE: [12.07.1969 | Alex&Lena] Know what you want - przez Yelena Karkaroff - 16.12.2025, 16:05
RE: [12.07.1969 | Alex&Lena] Know what you want - przez Alexander Aristov - 16.12.2025, 16:57
RE: [12.07.1969 | Alex&Lena] Know what you want - przez Yelena Karkaroff - 16.12.2025, 18:20
RE: [12.07.1969 | Alex&Lena] Know what you want - przez Alexander Aristov - 16.12.2025, 20:15
RE: [12.07.1969 | Alex&Lena] Know what you want - przez Yelena Karkaroff - 17.12.2025, 13:21
RE: [12.07.1969 | Alex&Lena] Know what you want - przez Alexander Aristov - 17.12.2025, 15:02
RE: [12.07.1969 | Alex&Lena] Know what you want - przez Yelena Karkaroff - 17.12.2025, 16:52
RE: [12.07.1969 | Alex&Lena] Know what you want - przez Alexander Aristov - 17.12.2025, 17:23
RE: [12.07.1969 | Alex&Lena] Know what you want - przez Yelena Karkaroff - 17.12.2025, 18:33
RE: [12.07.1969 | Alex&Lena] Know what you want - przez Alexander Aristov - 18.12.2025, 13:02
RE: [12.07.1969 | Alex&Lena] Know what you want - przez Yelena Karkaroff - 20.12.2025, 14:24
RE: [12.07.1969 | Alex&Lena] Know what you want - przez Alexander Aristov - 20.12.2025, 15:29
RE: [12.07.1969 | Alex&Lena] Know what you want - przez Yelena Karkaroff - 20.12.2025, 17:36

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa