• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna Dziurawy Kocioł v
1 2 Dalej »
[22.09.72] Zapach cynamonu

[22.09.72] Zapach cynamonu
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, opaloną skórę i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe, proste i grube. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie jest z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#6
18.12.2025, 01:44  ✶  

Łatwo było zapomnieć, że Cathal nosi nazwisko czystokrwistej rodziny, choćby dlatego, że nie zachowywał się jak typowy ich przedstawiciel. Może też dlatego, że był znacznie bardziej świadomy, mając takie a nie inne wykształcenie i niezawodną pamięć, która była tak błogosławieństwem, jak i przekleństwem. Był jak ten wolny duch, który za nic nie chce zostać przykuty do jednego miejsca, żyjąc to tu, to tam… Nie było w tym nic złego. Guinevere jednak nie zapominała o jego nazwisku, być może dlatego, że miała do czynienia z jego dalszą rodziną w Egipcie. Dalszą i tak przesiąkniętą kulturą Egiptu i Afryki, że chyba sami zapomnieli, że McGonagall są określani jako półkrwi, albo mieli to gdzieś, bo nie będąc w Anglii nie miało to większego znaczenia. Ona sama uważała, że rody czystej krwi upadną i kiedyś nawet zrobiła Cathalowi na ten temat rant, tak z punktu widzenia historyka, jak i uzdrowiciela, którego specjalnością były wypadki przedmiotowe i uzdrowicielstwo ogólne, które zajmuje się też porodami i szeroko rozumianym położnictwem.

Bardzo nieelegancko przewróciła oczami, ale zawtórowała Calowi i też upiła łyka swojego grzańca.

– Zapobiegać szkorbutowi w jaki sposób? Nie leczy się go alkoholem, a samymi cytrusami – i no dobrze, dodawali do tego całego grogu sok z cytrusów, ale na bogów, przecież co innego jest wypić sok z cytryny, a co innego alkohol z nią wymieszany. Z drugiej strony… Lepiej przyjmować te cytrusy w takiej formie niż w żadnej, więc może to to miał blondyn na myśli… – Aha, czyli to takie dwa w jednym. Rozgrzać się bo cieple i przy tym urżnąć, bo kopie – zaśmiała się przy tym przy tej wizji i pokręciła głową. Europejczycy potrafili być naprawdę nakręceni na punkcie alkoholu, czego nie do końca rozumiała, bo mimo wszystko… to była trucizna. I często nawet niesmaczna, jeśli mówiło się o tych najmocniejszych alkoholach. Bo jakoś nie sądziła, że to, co teraz piją, miało być bardzo mocne.

– Maliny? – powtórzyła za nim i spojrzała krytycznie na swój kufel, nim go uniosła i napiła się znowu, tym razem skupiona by wyczuć ten tajemniczy smak, którego nie umiała nazwać. Smakowała go przez chwilę, aż w końcu wzruszyła ramionami, poddając się w tej zgadywance. – Bez sensu, kogo mam tu próbować oszukać. Oboje dobrze wiemy, że jestem – o tak, była żądna życia. Kochała życie. Wszelkie. Właśnie dlatego została uzdrowicielką: by umieć je chronić. Wiedziała kim zostanie na bardzo wczesnym etapie, już jak szła do szkoły i przez te wszystkie lata dążyła do tego, jakby wiedziała doskonale, że nie ma dla niej innej drogi w tym życiu. I jakimś cudem udało jej się połączyć tę miłość do życia z zainteresowaniami, tak z historią jak i wróżbiarstwem. Bardzo łatwo było rozpalić jej ciekawość, a Cathal zdawał się doskonale wiedzieć, w które struny uderzyć, by to się udało.

– Skąd mogę wiedzieć, co ci chodzi po głowie… – odparła, nie odrywając od niego spojrzenia.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cathal Shafiq (1651), Guinevere McGonagall (1920)




Wiadomości w tym wątku
[22.09.72] Zapach cynamonu - przez Cathal Shafiq - 12.12.2025, 19:10
RE: [22.09.72] Zapach cynamonu - przez Guinevere McGonagall - 13.12.2025, 00:45
RE: [22.09.72] Zapach cynamonu - przez Cathal Shafiq - 14.12.2025, 19:30
RE: [22.09.72] Zapach cynamonu - przez Guinevere McGonagall - 16.12.2025, 01:10
RE: [22.09.72] Zapach cynamonu - przez Cathal Shafiq - 17.12.2025, 16:13
RE: [22.09.72] Zapach cynamonu - przez Guinevere McGonagall - 18.12.2025, 01:44
RE: [22.09.72] Zapach cynamonu - przez Cathal Shafiq - 19.12.2025, 14:49
RE: [22.09.72] Zapach cynamonu - przez Guinevere McGonagall - 19.12.2025, 23:01
RE: [22.09.72] Zapach cynamonu - przez Cathal Shafiq - 21.12.2025, 20:47

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa