19.12.2025, 20:10 ✶
Londyn, 10.09.1972
Millie,
chciałam Cię zaprosić na jakąś domówkę w związku z moimi zbliżającymi się urodzinami, ale niestety, dom poszedł z dymem, wszystkie moje rzeczy poszły z dymem i ja prawie też poszłam z dymem. Nie wiem, kiedy się odbuduje, o ile w ogóle mi się to uda, dlatego mogę zaproponować jedynie wyjście do jakiegoś pubu bądź kawiarni. Nie wiem, co jest lepsze do świętowania okrągłej rocznicy swojej starości?
Cassandra