• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
1 2 Dalej »
[Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie

[Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie
Czarodziej
wiek
30
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Skup, sprzedaż, pośrednictwo.
Wysoka na 175cm i szczupła kobieta o długich blond włosach luźno okalających nieco podłużną twarz o chłodnej cerze, błękitnych oczach i rubinowych ustach. Ubrana zazwyczaj schludnie i klasycznie w długą spódnicę i pasującą koszulę, którą okrywa tradycyjną szatą. Całość najczęściej w barwach czerni i zieleni z deseniami czerwieni i fioletu oraz kontrastującym eleganckim dodatkiem. Jej uroda idealnie współgra z melodyjnym głosem, bezbłędną dykcją oraz naturalną gracją ruchów. Niezależenie od miejsca i sytuacji sprawia wrażenie jakby zawsze była właściwą osobą we właściwym miejscu.

Ceolsige Burke
#3
21.12.2025, 09:15  ✶  
Okręciła się szybko w biodrach w prawo i lewo wprawiając dół sukni w kuszące falowanie. Słowa o ryzyku wydawały się nie wywoływać na niej specjalnego wrażenia. Zdecydowanie bardziej pochłaniało obecnie jej uwagę to jak jedwab ognistej sukni spływa po biodrach.  Materiał zafalował, a tysiące kryształków zamigotało, naśladując sypiące się iskry. Ceolsige uniosła smukłe ramiona, odgarniając kaskadę blond włosów na plecy, by odsłonić linię szyi. Przymrużyła nieznacznie oczy, oceniając efekt.

Wiedziała, że wyglądałaby dobrze z właściwie dobraną maską i fryzurą. Rzeczywiście nie był to jej styl, ale bale maskowe mają w sobie tą uroczą pokusę bezkarnego przełamywania konwencji.

Dopiero po chwili jej spojrzenie w lustrze przesunęło się z własnego odbicia gdzieś na bok, na pustą taflę lustra, które magia oczyszczała z odbicia otoczenia. Jej spojrzenie skierowane było jednak tak jakby patrzyła prosto na odbicie twarzy Lazarusa. Jedna brew powędrowała wysoko do góry, wyrażając mieszaninę zdziwienia i lekkiej dezaprobaty dla opisanej przez niego sytuacji.

– Cały ten bal jest dość zuchwałym wydarzeniem, mój drogi – mruknęła do odbicia, wygładzając materiał na talii na biodrach, czerpiąc z tego dotyku niemal grzeszną przyjemność. – A ta kreacja, choć karmi moją próżność w sposób wybornie bezwstydny, zapewne byłaby rozważana w nieco jaśniejszych czasach.

Z westchnieniem, które było tylko w połowie teatralne, zeszła z postumentu. Magiczna mgła u jej stóp rozstąpiła się niechętnie. Z powietrza, niczym usłużny duch, wypłynęła srebrna taca. Ceolsige chwyciła kieliszek wina, a jej palce zacisnęły się na nóżce naczynia. Upiła kilka łyków, głaszcząc pewną wewnętrzną nutkę snobizmu.

Gdy Lazarus zaczął rozprawiać o granatach i błękitach, obdarzyła go ciepłym, przyjacielskim uśmiechem, w którym czaiła się nuta rozbawienia. Zaciekawiona, przechyliła lekko głowę przyglądając mu się badawczo.

– To doprawdy rozczulająco miłe ze strony Shafiqa – zaczęła, odstawiając kieliszek w powietrze, wiedząc, że taca znajdzie się tam w odpowiednim momencie – że pofatygował się, by poszukać wśród swoich ludzi kogoś, kto nie tylko mnie zna, ale i potrafi znieść moje humory podczas zakupów. Doceniam ten gest.

Podeszła do lewitującego wieszaka, towarzyszącego ekspedientce i ujęła w dłonie materiał w kolorze głębokiego kobaltu. Tkanina była chłodna i ciężka, obiecująca powagę i dystynkcję. Skinieniem palca wprawiła wieszak w ruch by poleciał za nią, jakby kusiła zauroczonego partnera do podążenia za nią na parkiet. Nie było to celowe działanie, raczej instynktowne, wytrenowane odruchy, które sprawiały, że tak się prezentowała. Zatrzymała się jednak na samej krawędzi mgły. Gęsty, biały dym przesłonił połowę jej sylwetki, sprawiając, że wyglądała, jakby wynurzała się z chmur lub w nich tonęła.

Odwróciła głowę w stronę Lazarusa. Na jej ustach błąkał się ten charakterystyczny, przekorny uśmiech, ale błękitne oczy świdrowały go z badawczą intensywnością.

– Powiedz mi tylko, zanim zniknę w tej chmurze… – zawiesiła głos, bawiąc się rąbkiem kobaltowej tkaniny. – Tobie powinnam zawdzięczać zgłoszenie się na ochotnika do tej misji, czy może zostałeś „uprzejmie poproszony” o poświęcenie popołudnia?

Nie czekając na odpowiedź, jakby znała ją już wcześniej lub po prostu wolała pozostawić pytanie zawieszone w eterze, cofnęła się o krok. Magiczna mgła natychmiast pochłonęła jej sylwetkę, pozostawiając po sobie jedynie powidok kobaltu i cichy szelest zamykanej za plecami kotary tajemnicy.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ceolsige Burke (6063), Lazarus Lovegood (5082)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Ceolsige Burke - 13.12.2025, 21:15
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Lazarus Lovegood - 15.12.2025, 23:12
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Ceolsige Burke - 21.12.2025, 09:15
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Lazarus Lovegood - 22.12.2025, 08:07
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Ceolsige Burke - 24.12.2025, 10:17
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Lazarus Lovegood - 26.12.2025, 15:15
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Ceolsige Burke - 27.12.2025, 17:28
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Lazarus Lovegood - 31.12.2025, 01:26
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Ceolsige Burke - 02.01.2026, 22:51
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Lazarus Lovegood - 08.01.2026, 21:42
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Ceolsige Burke - 09.01.2026, 14:12
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Lazarus Lovegood - 16.01.2026, 15:58
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Ceolsige Burke - 18.01.2026, 14:09
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Lazarus Lovegood - 25.01.2026, 17:25
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Ceolsige Burke - 29.01.2026, 21:22
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Lazarus Lovegood - 10.02.2026, 13:36
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Ceolsige Burke - 21.02.2026, 09:52
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Lazarus Lovegood - 02.03.2026, 10:58
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Ceolsige Burke - 02.03.2026, 21:10
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Lazarus Lovegood - 08.03.2026, 21:47
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Ceolsige Burke - 12.03.2026, 22:09
RE: [Jesień 72, 02.10 Francja, Paryż - Ceolsige i Lazarus] Dobrane odcienie - przez Lazarus Lovegood - 14.04.2026, 20:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa