22.12.2025, 17:10 ✶
Prawie każde Yule było dla Darcy'ego miłe, ale szczególnie szczęśliwy był w to, przed którym pewna Puchonka pocałowała go pod jemiołą, zanim wyjechali z Hogwartu na święta. Parę lat później nie wspomina już tego z taką czułością, ale wtedy całe święta funkcjonował w różowych oparach młodzieńczego zakochania. Z tych, które do tej pory uważa za wyjątkowo udane, zapewne liczyłoby się to ostatnie, bo pod choinkę mógł dawać wszystkim swoją książkę.