22.12.2025, 23:15 ✶
- W sumie tak - odpowiedział, przegryzając frytkę. Gdyby tak się nad tym zastanowić, to on miał praktycznie same kuzynki. I właśnie zaczęło to do niego docierać. Kolejna frytka - kolejna kuzynka. A i tak więcej było kuzynek niż frytek we frytburgerze. - Mnie? Nie, cośtam się odjebało z mieszkaniem, ale po prostu poszedłem spać gdzie indziej. Wiesz, jak cię nawiedza dziwna ręka, to idziesz spać do kolegi, proste.
Odpowiedział tak, jakby to była najnormalniejsza rzecz na świecie. Prawda była jednak taka, że nawet się nie zaintersował tym co było w jego mieszkaniu, bo rodzice zaoferowali mu nowe. i po prostu tam się zamelinował.
Spojrzał na Lyssę. Poważnie. Z ustami pełnymi frytek w sosie miesianym miesianym. Przełknął je i kurwa mać, otarł ten sos z kącika ust. Nie, nie czuł się głupio. Ale... Czuł się zaintrygowany?
-Raczej w Azji te psy się je- rzucił, ale trochę nieobecnym tonem. - yyyy...
Coś powiedziała o brygadzie. i żołądku. Spojrzał na jej hot doga, potem na Budę. Zmarszczył brwi.
- Jesteś damą, co? - zapytał konspiracyjnym szeptem, unosząc lekko brwi. - Córką Dolohova. Nie lubię randek w ciemno, ale nie zatrułbym kobiety, która by się w to wmiksowała. Możesz jeść. nie spotka cię sraka z 69- było super, było dobrze. Mówił jak dzentelmen. A potem wyjebał ze sraką. I zagryzł te słowa bułką.
Odpowiedział tak, jakby to była najnormalniejsza rzecz na świecie. Prawda była jednak taka, że nawet się nie zaintersował tym co było w jego mieszkaniu, bo rodzice zaoferowali mu nowe. i po prostu tam się zamelinował.
Spojrzał na Lyssę. Poważnie. Z ustami pełnymi frytek w sosie miesianym miesianym. Przełknął je i kurwa mać, otarł ten sos z kącika ust. Nie, nie czuł się głupio. Ale... Czuł się zaintrygowany?
-Raczej w Azji te psy się je- rzucił, ale trochę nieobecnym tonem. - yyyy...
Coś powiedziała o brygadzie. i żołądku. Spojrzał na jej hot doga, potem na Budę. Zmarszczył brwi.
- Jesteś damą, co? - zapytał konspiracyjnym szeptem, unosząc lekko brwi. - Córką Dolohova. Nie lubię randek w ciemno, ale nie zatrułbym kobiety, która by się w to wmiksowała. Możesz jeść. nie spotka cię sraka z 69- było super, było dobrze. Mówił jak dzentelmen. A potem wyjebał ze sraką. I zagryzł te słowa bułką.