28.12.2025, 19:41 ✶
Najgorsze Yule Laurenta? To jedno z tych po zakończeniu Hogwartu. Sądził, że Aydaya, żona jego ojca, doceni jego wyniki w szkole i sądził, że teraz będą "prawdziwą rodziną", a przynajmniej miał na to nadzieję. W końcu "stał się prawdziwym mężczyznom". Jego naiwność napotkała się z szarą rzeczywistością. Na Yule został w zasadzie sam, bo Aydaya, Edward i jego siostra wyjechali odwiedzić rodzinę jego macochy w Turcji. Ciężko mu było zrozumieć, dlaczego został i czemu spędzał ten czas z Bulstrodami i samemu w Keswick. To niedowierzanie przeciągało się na dni, a nie było tylko częścią świątecznej kolacji. Dzisiaj jest to jedno z bardzo gorzkich wspomnień. Mimo to, paradoksalnie, powinno być lepiej, niż kiedy Aydaya była i zawsze wbijała szpile przy byle błędzie, byle okazji... jak to jednak wiadomo - miłość dziecka potrafi być ślepa.