29.12.2025, 19:44 ✶
- Te ministerialne lusterka pamiętają Merlina. Kot shoo.- Kot wymknął jej się z rąk widząc swojego pana w odbiciu i zaraz postanowił wpakować ryjek w lusterko. Więc przez chwilę Aaron widział jedynie koci pysk i zduszony głos Lorien, która próbowała kota zabrać. W końcu jej się udało, a obrażony zwierzak umknął na kanapę.- Dostałam ofertę od agenta. W sumie to nawet dwie, wszystkie w Dolinie Godryka, całkiem na uboczu… Przeglądam je właśnie.- Sięgnęła po parę dokumentów rozrzuconych na podłodze obok niej.- Oba budynki po magicznych rodzinach, ponoć nie dotknął ich pożar… Chciałabym je jutro rano zobaczyć. Dasz radę?