• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic [07.10.72] Bal u Lestrange | Dlaczego kobiety chodzą do łazienek stadnie?

[07.10.72] Bal u Lestrange | Dlaczego kobiety chodzą do łazienek stadnie?
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#8
01.01.2026, 22:30  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.01.2026, 22:37 przez Brenna Longbottom.)  
– Elf. Zamieniło go w elfa – szepnęła i krótko do Victorii, oszczędzając już innych szczegółów, zresztą chwilę później znalazły się przy umywalkach obok Lyssy, więc nawet gdyby chciała wspomnieć o jego wściekłych krzykach, skrzydłach czy miniaturowym wzroście, to nie zrobiłaby tego przy dziewczynie.
A opowieść o Aidanie, wielkiej srace, budce – o bogowie, zabrał tam… na oko nastolatkę z czystokrwistego domu? – i jedzenie psów, całkowicie pochłonęła jej uwagę.
– Nikt tak naprawdę nie wie, kim ona jest. Ale wie o ludziach rzeczy, których nie powinna… i czasem daje wskazówki – wyjaśniła krótko, bo wprawdzie nigdy nie została przez tę kobietę zaczepiona, ale pamiętała, o czym opowiedział jej Patrick Steward.
Czy Szeptucha wiedziała, że ten trafi do Limbo?
– Myślę, że jest wyluzowany. Po prostu chowa za tym wyluzowaniem to, czego wygodniej mu nie pokazywać – mruknęła chwilę później odnośnie Aidana, może do Victorii, może do Lyssy, a może głównie do samej siebie. Nie byli przyjaciółmi, bo Aidan za nią wyraźnie nie przepadał, ale współpracowali przy paru sprawach i miała wrażenie, że akurat wyluzowanego nie udawał. Za to uchodzenie za mniej spostrzegawczego czy inteligentnego niż był jej zdaniem praktykował, bo okazywało się zwyczajnie wygodne – choćby dlatego, że w efekcie nie oczekiwano od niego za wiele i wiele rzeczy stawało się łatwiejsze. Może i myliła się, bo sama lubiła nie przyznawać się do tego, na ile dobrze radzi sobie z niektórymi rzeczami, i mierzyła go trochę swoją wiarą, ale z jednej strony absolutnie nie miała go za głupiego, z drugiej nie sądziła, by to zabieranie Lyssy do budki było jakąś formą udawania. Pewnie naprawdę lubił jedzenie, na które ją zabrał... ewentualnie chciał się jej pozbyć, ale obstawiałaby to pierwsze.
Westchnęła, spoglądając na dziewczynę ze współczuciem. Aidan miał dwadzieścia sześć lat. Dla niego było to po prostu spotkanie, zapewne zabawne. Dla młodej dziewczyny, dla której być może była to jedna z nielicznych randek, na których była, stawało się to czymś na podobieństwo drzazgi, której nie można się pozbyć. Brenna pewnie nie przejęłaby się, gdyby kawaler się jej nie podobał, ale mogła postawić się w cudzej sytuacji i domyśleć, że dla niektórych takie spotkanie stawało się potem powodem wręcz do zawstydzenia.
– Daję słowo, że część pracowników BUM wie, jak zachować się w towarzystwie. – Chociaż wszyscy mieli też styczność z rynsztokowym słownictwem, ale o tym wolała nie wspominać, bo… jak sama wspomniała, umiała zachowywać się w towarzystwie. – Czy chciałabyś poznać więcej czarodziejskiej młodzieży w swoim wieku, Lysso? Niekoniecznie z BUM.
Na myśl przychodził jej choćby Nikolai, też tu obcy, i cóż, też czystokrwisty, więc gdyby poszła z nim może nie na randkę, a zwiedzanie, pewnie jej rodzina nie powinna protestować...
Zerknęła przy okazji kątem oka na Victorię, ciekawa, co ta wymyśli w ramach nie robienia oczywistym, że to Lyssa naskarżyła. Plotkę?



Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1530), Lyssa Dolohov (1718), Victoria Lestrange (1871)




Wiadomości w tym wątku
[07.10.72] Bal u Lestrange | Dlaczego kobiety chodzą do łazienek stadnie? - przez Lyssa Dolohov - 24.12.2025, 10:14
RE: [07.10.72] Bal u Lestrange | Dlaczego kobiety chodzą do łazienek stadnie? - przez Brenna Longbottom - 24.12.2025, 20:52
RE: [07.10.72] Bal u Lestrange | Dlaczego kobiety chodzą do łazienek stadnie? - przez Victoria Lestrange - 24.12.2025, 23:16
RE: [07.10.72] Bal u Lestrange | Dlaczego kobiety chodzą do łazienek stadnie? - przez Lyssa Dolohov - 30.12.2025, 23:39
RE: [07.10.72] Bal u Lestrange | Dlaczego kobiety chodzą do łazienek stadnie? - przez Brenna Longbottom - 31.12.2025, 11:37
RE: [07.10.72] Bal u Lestrange | Dlaczego kobiety chodzą do łazienek stadnie? - przez Victoria Lestrange - 01.01.2026, 16:24
RE: [07.10.72] Bal u Lestrange | Dlaczego kobiety chodzą do łazienek stadnie? - przez Lyssa Dolohov - 01.01.2026, 18:34
RE: [07.10.72] Bal u Lestrange | Dlaczego kobiety chodzą do łazienek stadnie? - przez Brenna Longbottom - 01.01.2026, 22:30
RE: [07.10.72] Bal u Lestrange | Dlaczego kobiety chodzą do łazienek stadnie? - przez Victoria Lestrange - 02.01.2026, 12:49
RE: [07.10.72] Bal u Lestrange | Dlaczego kobiety chodzą do łazienek stadnie? - przez Lyssa Dolohov - 10.03.2026, 03:39
RE: [07.10.72] Bal u Lestrange | Dlaczego kobiety chodzą do łazienek stadnie? - przez Lyssa Dolohov - 12.03.2026, 06:25
RE: [07.10.72] Bal u Lestrange | Dlaczego kobiety chodzą do łazienek stadnie? - przez Brenna Longbottom - 11.03.2026, 12:23
RE: [07.10.72] Bal u Lestrange | Dlaczego kobiety chodzą do łazienek stadnie? - przez Victoria Lestrange - 12.03.2026, 00:01

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa