• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[27 kwietnia 1972] Czarnemu Panu się nie odmawia... cz. 3

[27 kwietnia 1972] Czarnemu Panu się nie odmawia... cz. 3
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Wilhelm Avery
#12
05.03.2023, 14:40  ✶  
Bardzo szybko zauważył, że istniał pewien problem, który tak naprawdę wynikał z najprostszej rzeczy, która zwie się...zrozumieniem. Owszem, instrukcja była prosta... I w tym cały wampir pogrzebany. Mieli wykonać zadanie, ale nie było powiedziane jak. Mieli po prostu ogół, a nie szczegół. Przechodzenie do ustalania tych detali było ich pracą. Co jednak słyszy? Że jest nimi rozczarowany? Zmrużył oczy i w odpowiedzi cisnęły mu się słowa, które mogły sprowadzić na niego kłopoty. I to dosyć poważne. Potrzebował krótkiej chwili, by nad sobą zapanować. W jego duszy coś chciało się wykłócać. Mocno i zdecydowanie, by pokazać, jak ułomne to było myślenie. Osąd pośpieszny. Poznał Mulcibera na tyle, by wiedzieć, jak głupie byłby sprzeciw teraz. Rozmowę można poprowadzić w bardziej dogodnych warunkach, gdzie autorytet nie ucierpi. Duma, wynikająca oczywiście z pewnych rzeczy, których jeszcze nie poznał do końca, była przecież czynnikiem, który nie mógł zostać pominięty. Jednakoż nie uszło mu uwagą to, że w jakiś sposób plan opierał się na jego spostrzeżeniach. Fakt, że ciało ma zniknąć, nie pozostawiając żadnych śladów, było dokładnie tym, o czym mówił - niewiedza, co się stało, dawała znać. Oczywiście będzie badane to, aczkolwiek wszystkie ślady walki można spreparować, ukrywając to, co czego faktycznie doszło. Nie wiedział wszystkiego o magii, bo nie był teoretykiem, ale istniały sposoby, by nawet odkryć prawdę ukrytą. Można pewne rzeczy ukryć, ale do tego potrzebował kilku badań, a nie miał na to czasu. Jeszcze Sauriel dodał kilka swoich słów, które go zastanowiły, ale w istocie miał rację. To była iw sumie pewność. Trzeba dać tyle fałszywych tropów, ile się oczywiście da. Pomysł z głową go nieco zniesmaczył, bo to było bezsensownie okrutne.; Nie przyniesie im nic, poza wzmocnieniem nienawiści. Tego nie popierał.
- Transmutacja głowy nie będzie problemem. Można ją zamienić w kopertę lub te papierowe samolociki, których tam używają. Jeśli poznamy godziny pracy, możemy przewidzieć moment, kiedy czar powinien stracić moc i się odmienić. Wtedy też Stanley będzie bezpieczny, jeśli nie wyskoczy nic niespodziewanego. - Tu spojrzał na Sauriela i parsknął śmiechem, przypominając sobie wydarzenia z klasy transmutacji. Zdecydowanie to nie była jego forma magii. Zastanawiał się, jakim cudem zdawał egzaminy.
- Nie zostawiłbym ci nawet tego, bo jak w przypadku zamiany zapałki w igłę, stworzysz coś dziwnego. Nawet sam profesor nie wiedział, jak to się stało. Mina była bezcenna. Co to w sumie było? Dziwny, zniekształcony grzyb? - I cała klasa w śmiech wtedy. Tak, to były te dobre czasy, kiedy wszystko wydawało się prostsze. Nie mniej, nie było to jednak coś, co miało większe znaczenie. Sauriel był przypadkiem krukona, który był swoistym wypaczeniem tego domu. Jakim cudem tam się dostał, to jedynie Tiara przydziału wie.
- Co planujesz zrobić z ciałem? - Wolał dopytać, bo jak będzie to coś głupiego lub faktycznie nierozsądnego, może powinien go powstrzymać lub mu pomóc? Wszystko w zależności od odpowiedzi. Nie, żeby mu nie ufał, ale raczej wyglądał mu na kogoś impulsywnego. Najpierw działał, potem myślał.
- Zajmę się nim. - Potwierdził krótko, bo o ile sam pożar nie był faktycznie czymś trudnym, to jednak nawet ze śladów można uzyskać pewne informacje. Kilka czarów powinno zostawić odpowiednie znaczniki. Zwłaszcza, jak wiedziało się, jak z nich odpowiednio skorzystać. Wszystko to kwestią percepcji.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (18), Robert Mulciber (2277), Sauriel Rookwood (2248), Stanley Andrew Borgin (2007), Wilhelm Avery (1845)




Wiadomości w tym wątku
[27 kwietnia 1972] Czarnemu Panu się nie odmawia... cz. 3 - przez Robert Mulciber - 26.02.2023, 17:03
RE: [27 kwietnia 1972] Czarnemu Panu się nie odmawia... cz. 3 - przez Sauriel Rookwood - 26.02.2023, 21:19
RE: [27 kwietnia 1972] Czarnemu Panu się nie odmawia... cz. 3 - przez Stanley Andrew Borgin - 26.02.2023, 22:44
RE: [27 kwietnia 1972] Czarnemu Panu się nie odmawia... cz. 3 - przez Wilhelm Avery - 27.02.2023, 18:49
RE: [27 kwietnia 1972] Czarnemu Panu się nie odmawia... cz. 3 - przez Robert Mulciber - 27.02.2023, 19:52
RE: [27 kwietnia 1972] Czarnemu Panu się nie odmawia... cz. 3 - przez Sauriel Rookwood - 27.02.2023, 22:18
RE: [27 kwietnia 1972] Czarnemu Panu się nie odmawia... cz. 3 - przez Stanley Andrew Borgin - 28.02.2023, 00:00
RE: [27 kwietnia 1972] Czarnemu Panu się nie odmawia... cz. 3 - przez Wilhelm Avery - 28.02.2023, 19:02
RE: [27 kwietnia 1972] Czarnemu Panu się nie odmawia... cz. 3 - przez Robert Mulciber - 03.03.2023, 22:36
RE: [27 kwietnia 1972] Czarnemu Panu się nie odmawia... cz. 3 - przez Sauriel Rookwood - 04.03.2023, 12:36
RE: [27 kwietnia 1972] Czarnemu Panu się nie odmawia... cz. 3 - przez Stanley Andrew Borgin - 04.03.2023, 14:53
RE: [27 kwietnia 1972] Czarnemu Panu się nie odmawia... cz. 3 - przez Wilhelm Avery - 05.03.2023, 14:40
RE: [27 kwietnia 1972] Czarnemu Panu się nie odmawia... cz. 3 - przez Robert Mulciber - 05.03.2023, 15:45
RE: [27 kwietnia 1972] Czarnemu Panu się nie odmawia... cz. 3 - przez Sauriel Rookwood - 07.03.2023, 17:35
RE: [27 kwietnia 1972] Czarnemu Panu się nie odmawia... cz. 3 - przez Stanley Andrew Borgin - 08.03.2023, 23:19
RE: [27 kwietnia 1972] Czarnemu Panu się nie odmawia... cz. 3 - przez Bard Beedle - 11.03.2023, 17:20
RE: [27 kwietnia 1972] Czarnemu Panu się nie odmawia... cz. 3 - przez Wilhelm Avery - 11.03.2023, 19:12

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa