04.01.2026, 14:42 ✶
Uśmiechnął się tylko szeroko, można by było wręcz powiedzieć, ze jest dumny z siebie i tego co powiedział Jonathan, że swoim jakże suchym żartem uratowałł ich wszystkich przed kwintopędami. Może to właśnie był sposób na te chore roślino podobne rzeczy? Ususzyć je. To byłoby zaiste ciekawe do spróbowania, gdyby tylko miał okazję...
Zupełnie nieświadomy rozważań Selwyna, wertował i pobieżnie czytał zapiski, które się tu znajdowały. Wszystko wskazywało, że powinno tu być coś jeszcze. Ale czy faktycznie było tak dobrze ukryte, a może ktoś specjalnie stąd to tu usunął?
Nie miał pojęcia. Zerknął na towarzyszącego mu czarodzieja. Czyli nie tylko on miał takie przeczucie, że coś tutaj powinno być? A może znajdowało się to gdzieś indziej? Jakaś skrytka? Wpasowana dobrze szuflada, której na pierwszy rzut oka nie widać? Mając niejakie doświadczenie w poszukiwaniu takich rzeczy, jak i szukaniu pułapek zaczął rozglądać się za takowym sekretnym miejscem do przechowywania szczególnie cennych notatek.
Tak pochłonięty w swojej nowej misji nie zauważył nawet, że zaczął sobie cicho podśpiewywać jedną z mugolskich piosenek.
-Hello darkness, my old friend, I've come to talk with you again... - przsuwał papiery w celu badania dokładniejszego blatu i zaczął się też rozglądać po całym pokoju. Może skrytka znajdował się gdzieś indziej, tak dla niepoznaki.
Szukam czy nic tu nie jest na pewno ukryte - Percepcja II
Zupełnie nieświadomy rozważań Selwyna, wertował i pobieżnie czytał zapiski, które się tu znajdowały. Wszystko wskazywało, że powinno tu być coś jeszcze. Ale czy faktycznie było tak dobrze ukryte, a może ktoś specjalnie stąd to tu usunął?
Nie miał pojęcia. Zerknął na towarzyszącego mu czarodzieja. Czyli nie tylko on miał takie przeczucie, że coś tutaj powinno być? A może znajdowało się to gdzieś indziej? Jakaś skrytka? Wpasowana dobrze szuflada, której na pierwszy rzut oka nie widać? Mając niejakie doświadczenie w poszukiwaniu takich rzeczy, jak i szukaniu pułapek zaczął rozglądać się za takowym sekretnym miejscem do przechowywania szczególnie cennych notatek.
Tak pochłonięty w swojej nowej misji nie zauważył nawet, że zaczął sobie cicho podśpiewywać jedną z mugolskich piosenek.
-Hello darkness, my old friend, I've come to talk with you again... - przsuwał papiery w celu badania dokładniejszego blatu i zaczął się też rozglądać po całym pokoju. Może skrytka znajdował się gdzieś indziej, tak dla niepoznaki.
Szukam czy nic tu nie jest na pewno ukryte - Percepcja II
Rzut N 1d100 - 72
Sukces!
Sukces!