• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
[2 marca 1972] Lycoris i Leviathan / Kasyno

[2 marca 1972] Lycoris i Leviathan / Kasyno
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Leviathan Prewett
#4
05.03.2023, 17:58  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.03.2023, 18:13 przez Leviathan Prewett.)  
Kącik warg Prewetta wykrzywił dziwny rodzaj uśmiechu; takiego, który nie miał prawa sięgnąć oczu, choć przy tym nie pozbawionego krztyny humoru. Musiał bowiem przyznać, że słowa Lycoris, a raczej spowodowana nimi wizja odczucia w końcu choćby dreszczyka strachu, za dostarczenie którego gotów był nawet podziękować, wzbudziły w nim pewną wesołość.
- Nie grasz dla wygranej, pieniędzy, satysfakcji, ani nawet drobnego przebłysku ekscytacji z dobrze przeprowadzonego szulerstwa - wyliczył ostrożnie, uważnym spojrzeniem analizując zza kłębu dymu jej twarz, jakby próbował doszukać się w niej jakiejś wskazówki, w którym miejscu kończyły się granice jej marazmu. Pomyślał, że to w gruncie rzeczy całkiem przykre; wprawdzie nie dla niego, ale dla kogoś na pewno by było. Sam odczuwał raczej coś w stylu umiarkowanej ciekawości i sposobności na podjęcie nowego wyzwania. - Zostało ci coś jeszcze? O, tam? - sprecyzował, skinąwszy podbródkiem na środek jej mostka. Pytanie było więcej niż retoryczne, bo wcale nie marnował czasu w oczekiwaniu na jej odpowiedź. W mało eleganckim geście wrzucił niedopałek do szklanki whisky niczego nieświadomego, przechodzącego akurat obok czarodzieja, po czym skinął głową na Lycoris, niewerbalnie dając jej tym samym znać, by podążyła za nim. Sam zaczął zwinnie lawirować między skąpym tłumem ogarniętych szałem gry czarodziejów, by w końcu przez ciężką kotarę dostać się do przyciemnionego korytarza na tyłach kasyna. Krótkim machnięciem różdżki otworzył drzwi, przez które następnie wyjątkowo kurtuazyjnym gestem przepuścił pannę Black do środka.
Niewielkie pomieszczenie emanowało przyjemnym półmrokiem, rozświetlonym jedynie przez elegancki żyrandol zawieszony tuż nad stołem do pokera, który stanowił jego centralny punkt. Odsunął dla Lycoris jedno z obitych skórą krzeseł, a sam usiadł do stołu dopiero wtedy, gdy w milczeniu przygotował im doprawione lodem whisky przy stojącym nieopodal barku.
- W porządku. Możemy grać o nie... - na nieprzeżartym jeszcze smrodem dymu papierosowego, zielonym suknie blatu, tuż obok swojej szklanki, położył napoczęte już opakowanie Fasolek wszystkich smaków Bertiego Botta - ...albo sprawdzić, czy jest jeszcze coś, co sprawi, że krew zacznie szybciej krążyć w twoich żyłach. Wygrany zyskuje prawo do ugodzenia przegranego dowolną klątwą. Jakkolwiek paskudną - zaproponował z jakąś koślawą imitacją przekonującego uśmiechu, odkładając różdżkę na stół. - Wchodzisz w to?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Leviathan Prewett (653), Lycoris Black (1120)




Wiadomości w tym wątku
[2 marca 1972] Lycoris i Leviathan / Kasyno - przez Lycoris Black - 02.03.2023, 16:33
RE: [2 marca 1972] Lycoris i Leviathan / Kasyno - przez Leviathan Prewett - 03.03.2023, 20:04
RE: [2 marca 1972] Lycoris i Leviathan / Kasyno - przez Lycoris Black - 03.03.2023, 20:24
RE: [2 marca 1972] Lycoris i Leviathan / Kasyno - przez Leviathan Prewett - 05.03.2023, 17:58
RE: [2 marca 1972] Lycoris i Leviathan / Kasyno - przez Lycoris Black - 06.03.2023, 19:44

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa