• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna Dziurawy Kocioł v
1 2 Dalej »
[9/10.11- środek nocy] A po weselu chodziliśmy... na grzańca?

[9/10.11- środek nocy] A po weselu chodziliśmy... na grzańca?
Czarodziejska legenda
Przeciwności losu powodują, że jedni się załamują, a inni łamią rekordy.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Los musi się dopełnić, nie można go zmienić ani uniknąć, choćby prowadził w przepaść. Los objawia nam swoje życzenia, ale na swój sposób. Los to spełnione urojenie. Los staje się sprawą ludzką i określaną przez ludzi.

Pan Losu
#4
11.01.2026, 20:26  ✶  
Jajo, w którego posiadanie wszedłeś, musiało być częścią eksportu zza Żelaznej Kurtyny. Po mieście szepta się o nich sporo późniejszą jesienią - sprzedawcy mówili półgębkiem o nowym imporcie ze wschodu, bez precyzowania, czy to eksperyment jednego z polskich sanktuariów leśnych, czy przyjechały tutaj zza Uralu. Być może to sprawa do zbadania, ale skoro już wszedłeś w posiadanie tego przedmiotu, cóż... dlaczego miałbyś je oddawać i zadawać służbom pytania? Mógłbyś spróbować je wykluć, albo poprosić znajomego o pomoc.

Jajo może zostać wyklute przez każdego z wiedzą przyrodniczą na poziomie ◉◉○○○ lub wyższym. Jest brązowe, chropowate i przypomina strukturą szyszkę. Wyklucie go wymaga wrzucenia go w leśną ściółkę. Po zrobieniu tego odczekaj dobę (fabularną), pozwól mu poleżeć w stercie liści.

Kiedy wyciągniesz jajo ze ściółki, dostrzeżesz na jego powierzchni drobne pęknięcia, z których sączy się żywica. Właśnie wykluwało się z niego jakieś stworzenie! Musiałeś dać temu czas, ale wreszcie zgrubiałą skorupkę przebił maleńki dziób sowy pocztowej.

Ptak, w którego posiadanie wszedłeś jest magiczny. Kiedy podrośnie, jego pióra staną się brązowe, z drobną, zielonkawą naleciałością przypominającą mech, układającą się we wzory przypominające słoje drzew. Jej oczy są złociste i głębokie, przypominające parę bursztynów. To bardzo cichy okaz, czasami sam zapominasz o jego obecności. Siedząc na gałęzi drzewa lub pośród liści krzewu, sowa ta staje się niewidoczna.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Aaron Andrew Moody (417), Lorien Mulciber (895), Pan Losu (212)




Wiadomości w tym wątku
[9/10.11- środek nocy] A po weselu chodziliśmy... na grzańca? - przez Lorien Mulciber - 12.12.2025, 08:49
RE: [18.11 - środek nocy] A po weselu chodziliśmy... na grzańca? - przez Aaron Andrew Moody - 13.12.2025, 00:58
RE: [18.11 - środek nocy] A po weselu chodziliśmy... na grzańca? - przez Lorien Mulciber - 11.01.2026, 20:26
RE: [18.11 - środek nocy] A po weselu chodziliśmy... na grzańca? - przez Pan Losu - 11.01.2026, 20:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa