• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[10.09.1972] A table for two (Astoria Avery, Renigald Malfoy)

[10.09.1972] A table for two (Astoria Avery, Renigald Malfoy)
Dzieło sztuki
które chcesz polizać
wiek
24
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
kustoszka sztuki
Brunetka o jasnej cerze i zielonych oczach. Mierzy 166 cm wzrostu przy wadze 50 kg. Bardzo dba o swój wygląd. Poczucie estetyki rozwinięte na wysokim poziomie sprawia, że przywiązuje ogromną wagę do detali - od ubioru, przez makijaż, po dodatki. Ubraniami stara się przykryć swoją niedowagę. Jej arystokratyczna postawa, pełna powściągliwości i elegancji, dodaje jej szyku, co niektórzy odbierają jako dystans i wyniosłość.

Astoria Avery
#3
16.01.2026, 22:23  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.01.2026, 01:03 przez Astoria Avery.)  
Gdy otworzyła drzwi i zobaczyła go stojącego na progu - nienagannie ubranego, wyprostowanego, z bukietem w dłoni - napięcie, którego nawet nie była do końca świadoma, odrobinę zelżało. Zdążyła już przywyknąć do myśli, że tej nocy wszystko może wyglądać gorzej, niż powinna, że dym, zmęczenie i choroba odbiją się na niej wyraźniej, niż by chciała. Tymczasem on wyglądał dobrze. Zdrowo. Bez śladów poparzeń, bez bandaży, bez tej pustki w spojrzeniu, która towarzyszyła wielu innym tej nocy. Zanotowała to odruchowo, jak konserwator oceniający stan dzieła i poczuła, jak napięcie w piersi rozluźnia się o kolejny stopień. Przyjęła róże ostrożnie, jakby bała się, że znikną i skinęła głową w niemym podziękowaniu. Już w progu zauważyła drobne szczegóły - starannie ułożone włosy, idealnie dopasowaną szatę.
Odsunęła się nieco, robiąc mu miejsce, i jednym płynnym ruchem zaprosiła go do środka, prowadząc w głąb saloniku. Astoria poruszała się wolniej niż zwykle, jednak każdy jej ruch pozostawał przemyślany, elegancki; nawet gdy musiała na chwilę oprzeć dłoń o poręcz schodów, robiła to z naturalną gracją, nie pozwalając, by słabość zdominowała obraz. Wskazała stół gestem pełnym naturalnej elegancji, zapraszając, by zajął miejsce.
- Cieszę się. Ostatecznie najważniejsze, że żyjemy - uśmiechnęła się lekko, nie wspominając jak ciężko było pozostać przy życiu. Na samą myśl przeszły ją ciarki, dlatego nie zamierzała drążyć tematu. Nie, dziś chciała oderwać się myślami i spędzić czas w miłej atmosferze.
- Nowa szata? - zapytała z uniesioną brwią. Zastanowiła się, czy wystroił się w ten sposób specjalnie na kolację z nią, czy może wcześniej czekało go inne spotkanie, równie oficjalne, równie wymagające. Myśl ta pojawiła się i zniknęła szybko, nie niosąc ze sobą ani zazdrości, ani rozczarowania.
- Wciąż kaszlę, ale jest lepiej - nie chciała go martwić, jednak jej wygląd mówił więcej, niż słowa były w stanie ukryć. Nadal była słaba, nadal dym czaił się gdzieś w płucach i gardle, ale jutro zamierzała odwiedzić Świętego Munga. A raczej była przymuszana przez nadopiekuńczą matkę. - A ty?
Zanim jednak usiadła, sięgnęła po bukiet, który jej wręczył. Przez krótką chwilę przyglądała się kwiatom, jakby ten prosty gest wymagał od niej skupienia, po czym podeszła do kredensu i wyjęła smukły, szklany wazon. Napełniła go wodą lekkim ruchem różdżki, a następnie ułożyła róże na środku stołu, dbając o każdy detal, by żaden płatek nie był zgnieciony, by całość wyglądała harmonijnie, niemal wystawowo. Kwiaty wprowadziły do pomieszczenia delikatny zapach i odrobinę życia, kontrastując z ciszą domu pozbawionego dziś obecności rodziców. Dopiero wtedy usiadła naprzeciwko niego, prostując się w krześle z wyuczoną swobodą.
- Jak się mają twoi rodzice? - zapytała, sięgając po kielich z winem. Choć wyglądała na zmęczoną, emanowała spokojem i kontrolą, jakby ten wieczór był jednym z niewielu momentów, które chciała - i musiała - przeżyć normalnie. - Mam nadzieję, że jesteś głodny. Skrzaty przygotowały prawdziwą ucztę.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Astoria Avery (2989), Renigald Malfoy (2600)




Wiadomości w tym wątku
[10.09.1972] A table for two (Astoria Avery, Renigald Malfoy) - przez Astoria Avery - 02.12.2025, 00:08
RE: [10.09.1972] A table for two (Astoria Avery, Renigald Malfoy) - przez Renigald Malfoy - 19.12.2025, 23:19
RE: [10.09.1972] A table for two (Astoria Avery, Renigald Malfoy) - przez Astoria Avery - 16.01.2026, 22:23
RE: [10.09.1972] A table for two (Astoria Avery, Renigald Malfoy) - przez Renigald Malfoy - 18.01.2026, 14:49
RE: [10.09.1972] A table for two (Astoria Avery, Renigald Malfoy) - przez Astoria Avery - 28.01.2026, 01:03
RE: [10.09.1972] A table for two (Astoria Avery, Renigald Malfoy) - przez Renigald Malfoy - 01.02.2026, 23:19
RE: [10.09.1972] A table for two (Astoria Avery, Renigald Malfoy) - przez Astoria Avery - 27.02.2026, 01:28
RE: [10.09.1972] A table for two (Astoria Avery, Renigald Malfoy) - przez Renigald Malfoy - 04.03.2026, 13:33
RE: [10.09.1972] A table for two (Astoria Avery, Renigald Malfoy) - przez Astoria Avery - 13.03.2026, 00:31
RE: [10.09.1972] A table for two (Astoria Avery, Renigald Malfoy) - przez Renigald Malfoy - 30.03.2026, 12:57
RE: [10.09.1972] A table for two (Astoria Avery, Renigald Malfoy) - przez Astoria Avery - 03.04.2026, 02:09
RE: [10.09.1972] A table for two (Astoria Avery, Renigald Malfoy) - przez Renigald Malfoy - 09.04.2026, 10:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa