18.01.2026, 01:21 ✶
Londyn, 12.09.1972
Słodki,
Wybacz spóźnioną odpowiedź, nie chciało mi się z tobą rozmawiać.
Jestem pewien, że miała ku temu powód. Nie twierdzę, że dobry, ale jakiś pewnie miała.
W każdym razie - Wiedźma zamawia część asortymentu u jakieś stukniętej Szkotki spod Doliny. Za odpowiednią dozę wdzięczności z twojej strony mogę zdobyć adres jej kominka.
Tęsknię,
Cain
PS. Twój kurczak nasrał mi do popielniczki.