• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[28.09.72] Gdy ulatuje dym

[28.09.72] Gdy ulatuje dym
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#4
19.01.2026, 16:46  ✶  
Gdy Pandora się pojawiła, Brenna wpatrywała się w niebo.
Było szare, ale nie było na nim gęstych, ciemnych chmur, zwiastujących nieuchronną katastrofę. Nie leciał z niego popiół. A jednak nieprzyjemne uczucie i myśl o nadciągającej grozie nie chciały odejść, i chociaż powtarzała sobie, że to tylko wyobraźnia, ledwo powstrzymała odruch sięgnięcia ku różdżce, gdy usłyszała, że ktoś się pojawił.
Nie szalej, Brenno, nakazała sama sobie, obracając się do Pandory z uśmiechem i wyciągając ręce, by ją uściskać. Nigdy nie miała wielkich oporów wobec takich gestów, przynajmniej jak długo wiedziała, że dla drugiej osoby nie będą niekomfortowe, a Prewettówna wydawała się tak otwarta, że tu Brenna nie wahała się ani chwili.
– Mam nadzieję, że wszystko w porządku? Nikt… Jak tam twoje mieszkanie? Kensington chyba znalazło się poza linią? – spytała, urywając w półsłowa na drugim pytaniu, bo przecież wiedziała, że owszem, ktoś z ich rodziny ucierpiał. Wiedziała też, że Pandora była cała, tak jak jej brat, bo posłała do nich wiadomości, a z kolei dom Hjalmara sprawdziła osobiście, czy nie padł ofiarą płomieni. Ale nie oznaczało to, że nie było jakichś strat, o których wieści nie dotarły do jej uszu: bo litania skarg była długa i głośna, i łatwo mogły w niej zaginąć pojedyncze głosy.
Próbowała słuchać. Ale to nie oznaczało, że się uda.
– Tak, mam notatki. Willow… pani Summerset… myślę, że w jej domu twoje umiejętności będą nieocenione, mogłabyś naprawić mechanizm przy drzwiach, który oszalał i pomóc z renowacją. Poza tym chcę wpaść do państwa Lewisów, obiecałam, że pomogę im opłacić rzemieślnika. Po drodze jak się uda wymienię parę słów z sąsiadami, zapisuję sobie, co i jak, mogło coś się zmienić od ostatniego obchodu – powiedziała, unosząc swój notatnik. Pani Marble na przykład, Brenna wspomniała jej o rytuale, który opisał jej Thomas i chciała wiedzieć, czy w Mabon zadziałał u niej, czy tez trzeba było kombinować dalej. No i sprawdzić, czy jej sąsiadka z kolei zdołała znaleźć kogoś, kto naprawi dach, czy tutaj trzeba będzie też pomocy. – Panda, czasem mam wrażenie, że twoim zdaniem się głodzę – stwierdziła, z odrobiną rozbawienia, obejmując ją w pół i ciągnąć powoli ścieżką. Wydawała się spokojna, może nawet zadowolona, bo miała przy sobie przyjaciółkę.
Ale na jej żołądku leżał nieznośny ciężar i to wcale nie dlatego, że martwiła się o Lewisów i o to, jak wiele napraw trzeba wykonać w ich domu.
Uniosła głowę, niby na słowa Prewettówny o Marze, ale tak naprawdę chciała się upewnić, że niebo nie ciemnieje.
– Nie mam dziś herbaty, za to mam dla ciebie czekoladową żabę.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1767), Pan Losu (51), Pandora Prewett (2071)




Wiadomości w tym wątku
[28.09.72] Gdy ulatuje dym - przez Brenna Longbottom - 12.12.2025, 19:14
RE: [28.09.72] Gdy ulatuje dym - przez Pan Losu - 12.12.2025, 19:14
RE: [28.09.72] Gdy ulatuje dym - przez Pandora Prewett - 16.01.2026, 17:44
RE: [28.09.72] Gdy ulatuje dym - przez Brenna Longbottom - 19.01.2026, 16:46
RE: [28.09.72] Gdy ulatuje dym - przez Pandora Prewett - 27.01.2026, 15:09
RE: [28.09.72] Gdy ulatuje dym - przez Brenna Longbottom - 29.01.2026, 10:50
RE: [28.09.72] Gdy ulatuje dym - przez Pandora Prewett - 15.02.2026, 23:24
RE: [28.09.72] Gdy ulatuje dym - przez Brenna Longbottom - 20.02.2026, 14:07
RE: [28.09.72] Gdy ulatuje dym - przez Pandora Prewett - 15.04.2026, 20:24

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa