• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry]

[9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry]
Czarodziej
wiek
20
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
metamorfomag
zawód
Brygadzistka
Brązowe włosy i oczy. Szczupła. Mierzy 165 cm wysokości. Często się uśmiecha i chodzi w mugolskich, luźnych kolorowych ubraniach, chyba że akurat jest w pracy.

Hestia Bletchley
#10
21.01.2026, 03:00  ✶  
– Ugh... I myślisz, że by cię wyrzucili? – W swojej pracy nie miała tego typu problemów z tego prostego powodu, że chodzenie na niebezpieczne zlecenia jednak jej pracą było. No i najwyraźniej miała dużo szczęścia jeśli chodziło o unikanie obrażeń. Dziennikarze jednak nie musieli się z tym zmagać. Chyba. W sumie to po trochu też musieli. W końcu ich praca polegała na odkrywaniu prawdy, ale i tak! Szalone!
– Ta... – mruknęła, siadając nieco wygodniej na kanapie. – Ale chyba też nie słyszy się, aż tyle o związkach czystków z normalnymi czarodziejami, nie? Chociaż sama nie wiem. Spora część czystokrwistych, których znam wydaje się... Całkiem normalna. – Ale jednak nie każdy taki był, a aby udowodnić te słowa mogła po prostu wyjrzeć przez okno. No i chociaż nawet taki Atreus Bulstrode był nawet w porządku, to jakoś nie widziała go w związku z kimś innym niż czystokrwista kobieta. – Ten cały koncept jest w ogóle taki głupi. Przecież przez te wszystkie lata na pewno kogoś wydziedziczyli bo miał dzieci z kimś niegodnym. I co? A to że taka osoba nie ma już ich nazwiska, wcale nie oznacza, że ktoś z ich rodziny nie jest półkrwi. Sama nie wiem. To chyba zbyt abstrakcyjny koncept jak dla mnie.

Komplement Henry'ego, dziwnie szczery, sprawił, że nagle z dużą intensywnością zaczęła wpatrywać się w swoje paznokcie.
– Nie, nie. Powiedziałeś to poprawnie – mruknęła, zastanawiając się jak to możliwe, że pożar jej nie zranił, a przez takie zwyczajne słowa, czuła jakby płomienie lizał jej policzki. – To znaczy, to taka wersja skrótowa, ale poprawna. Zawsze możesz powiedzieć jeszcze, mniej kolokwialnie Mi casa es su casa, albo w ogóle la mia casa è la tua casa, ale tego raczej nikt nie używa. Za formalne. – Wreszcie zdobyła się na odwagę, aby ponownie spojrzeć na przyjaciela. – Wiesz... Chętnie odpocznę chwilę, ale potem będę musiała wracać. Trochę jest tak, że nic mi nie jest i no... Nie chcę marnować tego, skoro dzięki temu mogę dię przydać tam, ale ty koniecznie odpocznij i proszę cię udaj się do uzdrowiciela, gdy wszystko się uspokoi. Mogę ci nawet potem coś narysować na gipsie, czy czymkolwiek ci to na chwilę usztywnią.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Henry Lockhart (1622), Hestia Bletchley (1704)




Wiadomości w tym wątku
[9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Henry Lockhart - 14.08.2025, 14:03
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Hestia Bletchley - 04.09.2025, 13:57
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Henry Lockhart - 11.10.2025, 17:29
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Hestia Bletchley - 01.11.2025, 19:27
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Henry Lockhart - 23.11.2025, 18:41
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Hestia Bletchley - 08.12.2025, 21:31
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Henry Lockhart - 21.12.2025, 16:29
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Hestia Bletchley - 05.01.2026, 14:33
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Henry Lockhart - 11.01.2026, 22:22
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Hestia Bletchley - 21.01.2026, 03:00
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Henry Lockhart - 25.01.2026, 14:07
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Hestia Bletchley - 05.02.2026, 22:30

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa