• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[styczeń 1972] The cold never bothered me anyway

[styczeń 1972] The cold never bothered me anyway
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#4
24.01.2026, 01:00  ✶  

Lestrange przywykła już, że nie może liczyć na żaden konkretny plan dnia w biurze aurorów, bo mogło się wydawać, że cały dzień spędzi się za biurkiem, a później okaże się, że jednak trzeba wyjść, lub na odwrót – myślisz, że będziesz w terenie, a kończysz nad papierkową robotą. Dlatego była gotowa na to wyjście, choć się go nie spodziewała, gdy przyszła rano do pracy.

– I co byś zrobił, jakbym ci powiedziała, że jest mi zimno? – zainteresowała się, choć być może nie było słychać tego po tonie jej głosu, a na pewno nie było tego widać w jej twarzy, lecz to nie była żadna nowość, bo Victoria zazwyczaj wyglądała, jakby była śmiertelnie poważna. Nie była to prawda.

– To tylko hipoteza, ale może te dla dorosłych były wyciągane z innego wora, a dla dzieci z innego? – „wór” oczywiście mógł nie istnieć, chodziło jej o to, że ktokolwiek sprzedawał te bombki, być może kontrolował, komu daje które. – Na pewno trzeba będzie znaleźć osoby, które były odpowiedzialne za rozstawienie tej choinki i sprzedawanie bombek – mieli już jakieś zeznania od rodziców, dzieciaków było brak, kolejnym krokiem byłoby więc właśnie to… To znaczy jak już skończą wszystkie rozmowy z opiekunami. – W sensie wiesz, może to wcale nie jest aż tak skomplikowane. A może właśnie jest… – najlepiej byłoby sobie dokładnie pooglądać te wszystkie bombki… Chociaż  gdy Victoria zawieszała swoją, bo zawieszała, to nie zauważyła przy tym niczego dziwnego.

Odwróciła głowę na dziecięce „przepraszam”, odprowadzała chłopca spojrzeniem i dopiero po chwili dotarło do niej, że jakoś tak dziwnie zagęścili się przy nich ludzie, że te kaptury, może nie powinny w zimie dziwić, ale było ich jakby za dużo…

Sama sięgnęła w odruchu po swoją różdżkę, czując w kościach, że coś jest nie tak, ale w tym momencie rzeczy podziały się nagle i szybko, czego dopełnieniem była ostra reakcja Atreusa i zielonkawa chmura, która szybko powstała pod ich nogami i cuchnęła tak, że aż szczypały oczy.

– Kurwa mać – wydusiła z siebie, ale to, co za chwilę się stało, całkowicie przysłoniło jej słowa, bo usłyszała charakterystyczny ślizg, szum powietrza i grzmotnięcie zalane potokiem przekleństw. Sama nie zrobiła kroku, gówno tu widziała, oczy jej łzawiły i rzucanie zaklęć na oślep za dowcipnisiami też brzmiało jak głupi pomysł, więc zrobiła jedyne, co przyszło jej w tej chwili do głowy, a więc spróbowała rozwiać tę chmurę smrodu zaklęciem, a przynajmniej jej pomóc, bo w takich warunkach ta raczej nie utrzymałaby się tutaj zbyt długo. Mocny podmuch wiatru przegonił zielonkawą chmurę, ale niestety nie zamazany obraz i Lestrange teraz przecierała oko wierzchem dłoni.

Ktokolwiek rzucił im pod nogi tę cuchnącą „petardę”, zniknął jak kamfora.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1519), Victoria Lestrange (1647)




Wiadomości w tym wątku
[styczeń 1972] The cold never bothered me anyway - przez Atreus Bulstrode - 15.01.2026, 23:57
RE: [styczeń 1972] The cold never bothered me anyway - przez Victoria Lestrange - 17.01.2026, 00:26
RE: [styczeń 1972] The cold never bothered me anyway - przez Atreus Bulstrode - 21.01.2026, 07:46
RE: [styczeń 1972] The cold never bothered me anyway - przez Victoria Lestrange - 24.01.2026, 01:00
RE: [styczeń 1972] The cold never bothered me anyway - przez Atreus Bulstrode - 27.01.2026, 06:08
RE: [styczeń 1972] The cold never bothered me anyway - przez Victoria Lestrange - 31.01.2026, 18:27
RE: [styczeń 1972] The cold never bothered me anyway - przez Atreus Bulstrode - 09.02.2026, 14:04
RE: [styczeń 1972] The cold never bothered me anyway - przez Victoria Lestrange - 14.02.2026, 18:31
RE: [styczeń 1972] The cold never bothered me anyway - przez Atreus Bulstrode - 17.02.2026, 18:54
RE: [styczeń 1972] The cold never bothered me anyway - przez Victoria Lestrange - 17.02.2026, 20:05

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa