26.01.2026, 10:43 ✶
Przyglądam się ochronie i szalonej ex, w końcu się ewakuuję
Cała ta sytuacja zaczynała go denerwować. Wiedział, że ochrona powinna działać dyskretnie, ale dlaczego nie mogli po prostu jej wyprowadzić i zedrzeć maski? Nienawidził jej z całego serca i gdyby mógł, wyciągnąłby różdżkę i zakończył tę farsę tu i teraz. Zrobił jednak krok w tył. Spojrzał na Laurence przeciągle, ale nie odezwał się. Korzystał z okazji, że ochrona i jego kuzyn byli zajęci Agathą, chciał po prostu się wycofać i wmieszać w tłum.
Próbuję spierdolić w tłum licytacyjny i dalej, do ogrodów
@Baba Jaga @Laurence Lestrange