• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
1 2 3 4 Dalej »
[03.09.72] Róż i szarość

[03.09.72] Róż i szarość
szekspirowski książę
words, words, words
wiek
29
sława
IV
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Szef zakładu pogrzebowego
Wysoki (190 cm) dżentelmen o aparycji przyjemnej, choć dość ponurej. Wystrojony w szaty czarne, pogrzebowe. Ciemne włosy, które w słońcu mogłyby wyjaśnieć, opadają mu często na czoło. Ma szare, podkrążone oczy, bladą cerę, która rzadko widzi słońce. W jego mowie, choć przesiąkniętej angielskością, co jakiś czas pobrzmiewa szkocki akcent.

Othello Fawley
#2
30.01.2026, 13:14  ✶  
Z kupowaniem zaczarowanych bibelotów na aukcjach wyprzedających majątek zmarłych hrabianek zawsze wiązało się lekkie ryzyko. Można było wszak natrafić na coś, co na pierwszy rzut oka wyglądało ciekawie, a okazywało się tanie i nudne. Kupujący, rozmiłowany w takowych aukcjach, myślał zwykle odwrotnie: za bezcen kupić mógł przedmiot niezwykły, o niemal epokowej wartości. Jednak i tu istniała trzecia, sekretna ścieżka: artefakt okazywał się zbyt ciekawy.

U Othella działanie przedmiotu, zdobionego gotyckimi ornamentami lusterka, zaczęło objawiać się niedługo po tym, jak pierwszy raz ujrzał w nim swe odbicie. Wydało się mu dziwne, że z każdym kolejnym zerknięciem w taflę odbijającą światło, zauważał, że jego cera – zwykle blada, a nawet szarawa – przybierała coraz bardziej rumianą barwę. Nie czuł przy tym, by krew napłynęła mu do policzków. To musiało być coś magicznego.

Do tego przyszedł drugi skutek: objawiający się nie w wyglądzie i, całe szczęście, nie w piśmie. Uszkodzone zostało jednak jedno z jego głównych narzędzi pracy. Dlatego czym prędzej zwrócił się do swojej przyjaciółki, którą również interesowały magiczne przedmioty różnej maści. Kiedy otrzymał od niej odpowiedź, poczuł ulgę, że nie został z tym sam. Chociaż przypadłość, która nim owładnęła, obok rumianej cery, sprawiała, że droga Kate Barclay miała wkrótce zapewne zmienić zdanie o swoim koledze z zakładu pogrzebowego.

Nie odpowiadał jej. Pozwolił jej na wspięcie się na piętro, a gdy znalazła się u szczytu schodów, otworzył jej drzwi.

Musiał jakoś się z nią przywitać.

– Witaj, Kate droga, w mych skromnych progach. Mam nadzieję, że twa podróż pomyślną była. Miło mi, że prędko do mnie pospieszyłaś – zadeklamował, po czym westchnął. – Mą przypadłość słychać wyraźnie, a przez te rymy przeżywam tu kaźnie. Wpierw jednak się rozgość, płaszcz mi proszę podaj. Możesz na sofie osiąść. Do picia herbata czy woda?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Kate Barclay (1920), Othello Fawley (1503)




Wiadomości w tym wątku
[03.09.72] Róż i szarość - przez Kate Barclay - 28.01.2026, 14:11
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Othello Fawley - 30.01.2026, 13:14
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Kate Barclay - 30.01.2026, 18:00
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Othello Fawley - 06.02.2026, 17:46
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Kate Barclay - 06.02.2026, 21:14
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Othello Fawley - 12.02.2026, 11:43
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Kate Barclay - 13.02.2026, 14:33
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Othello Fawley - 21.02.2026, 16:37
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Kate Barclay - 22.02.2026, 19:01
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Othello Fawley - 05.03.2026, 10:42
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Kate Barclay - 06.03.2026, 11:57
RE: [03.09.72] Róż i szarość - przez Othello Fawley - 08.03.2026, 19:36

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa