• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą

[9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#15
03.02.2026, 15:44  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.02.2026, 15:47 przez Brenna Longbottom.)  
– Mulciberowie nas po prostu nie lubią, więc pewnie chodzi o to – stwierdziła Brenna dość obojętnie, jeszcze przez chwilę zapatrzona na niebo. Leżała po prostu, wdychając zapach morza, wsłuchując się w szum fal, a potem podciągnęła z powrotem do pozycji siedzącej. – Nawet nie doczytałam do tej części o byciu przejrzałą – roześmiała się, też sięgając do opakowania z fasolkami, a potem przez chwilę uważnie przyglądając się wylosowanej fasolce. I tak miała zamiar ją ugryźć, oczywiście. Chociaż fasolki wszystkich smaków zdecydowanie nie były czymś dla każdego. – Jakby dwóch moich kuzynów jest żonatych, jeden ma kilkunastoletniego syna, a dziedzic Mulciberów… ehem, sama wiesz, jak to z jego weselem. Mogłabym zresztą od ręki wymienić masę takich sytuacji – dodała, wzruszając ramionami, niemalże obojętnie. Traversowie? Cynthia i Castiel? Stanley Borgin, Pandora, Rowlowie, nawet Ambroise i Geraldine, którzy pobrali się dość późno. Brała to po prostu jako naginanie sobie wszystkiego do swoich celów i tyle. Adelard, o ironio, syn Blackówny, ożenił się jakiś czas temu, a ojciec Franka zafundował sobie syna zaraz po Hogwarcie. Jasne, nie wychylał się jakoś, ale… po prawdzie jego obecność była tak samo zauważalna jak ta Lucy. A błyskawiczny rozwód Perseusa Blacka? Zerwane nagle zaręczyny Blackówny? Takie rzeczy ot się zdarzały. – Chociaż podejrzewam… że mogą chcieć znaleźć żonę dla Erika – westchnęła. Bo to… to ją wkurwiało. Że jej brat miał się żenić tylko po to, by zadowolić matkę. Był starszy i przekazywał nazwisko, więc i dość naturalne, że jego brano na pierwszy ogień. Choć i Brenna wcale nie była pewna, ile to ma sensu. Nie żeby sama nie była na celowniku, nie tak dawno temu poddano ją przesłuchaniu, po którym czuła się bardziej wyczerpana niż po dobowym dyżurze. Jej matka umiała być przerażająca.
– Cóż, darczyńcy u nas otrzymywali kwity, wszystkie rzeczy pochodziły albo od nas, albo od osób, które je ofiarowały na moją prośbę, ci którzy licytowali również, a potem załatwiałam potwierdzenia przelewów bankowych na odpowiednie kwoty i tak dalej, było też jasne wskazane, na co dokładnie przekazane zostaną pieniądze. Konkretnie na stypendia dla dzieci i absolwentów Hogwartu, którzy nie mogli sobie pozwolić na edukację oraz na schronisko dla magicznych zwierząt. Miała tony dokumentów odnośnie tej imprezy i całej działalności. – W przypadku Mulciberów… nie mam pojęcia, gdzie te pieniądze ostatecznie trafiły. Tylko czy naprawdę z zaczynania takiej wojny na obrzucanie się błotem z nimi wyjdzie cokolwiek dobrego? Zwłaszcza jeśli wydział skarbu nie zainteresował się tą sprawą sam z siebie.
Nie wiedziała też, że ta cała fundacja w ogóle nie była zarejestrowana. Wiedziała tylko, że nie ma prawa działać odpowiednio: znając tę sprawę od kuchni wiedziała, że żeby założyć i rozpocząć jakiekolwiek działania charytatywne, trzeba mieć kapitał własny oraz bardzo dużo czasu kilku osób. A oni nie mieli fundacji, po prostu od lat angażowali się w różne charytatywne przedsięwzięcia.
– Co do informacji w Brygadzie, wszyscy wiemy, że w Ministerstwie też są śmierciożercy. Moim zdaniem napisał jej to Stanley Borgin – skwitowała, ponownie wzruszając ramionami. Miała skłonności do obwiniania go o całe zło świata, a poza tym dobre dowody, że z jakichś powodów się do niej doczepił. – Ale jeśli odejdę z Ministerstwa, to na pewno nie przez tę sukę, a właśnie dlatego, że niektórzy tam grają na dwa fronty – stwierdziła, niemalże pogodnie i ugryzła fasolkę. – Chociaż wtedy mogłabym po prostu przekazać prasie informacje o paru sprawach, które ogarniałam i dać zasługi Erikowi, tyle że i to wątpię, by sprawiło, że się od niego odczepią… och fuj. Cynamon to nieźle. Ta to jakaś zgnilizna.
Zrobiła taki ruch, jakby chciała wyrzucić fasolkę do morza, ale po chwili wrzuciła ją do chusteczki, bo uznała, że jeszcze jakaś mewa tę zeżre i się otruje.
– Dzięki, że się tym przejmujesz, w każdym razie - stwierdziła, posyłając Victorii uśmiech. - Myślałam o fundacji, tylko chcę ją sprawdzić, żeby kasa trafiła tam, gdzie powinna. Na razie zostawiłam trochę kasy paru sąsiadom. I tak, chodzi o Prewettównę. To urocza dziewczyna. Przy niej trudno jest czymkolwiek się smucić, ma w sobie mnóstwo radości.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (7589), Victoria Lestrange (9332)




Wiadomości w tym wątku
[9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 26.01.2026, 11:40
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 26.01.2026, 21:10
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 27.01.2026, 09:42
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 27.01.2026, 22:39
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 28.01.2026, 10:40
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 28.01.2026, 20:29
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 29.01.2026, 11:37
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 29.01.2026, 21:30
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 30.01.2026, 12:20
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 31.01.2026, 00:49
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 02.02.2026, 11:56
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 03.02.2026, 01:29
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 03.02.2026, 09:56
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 03.02.2026, 15:09
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 03.02.2026, 15:44
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 03.02.2026, 17:41
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 03.02.2026, 19:33
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 03.02.2026, 21:55
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 03.02.2026, 22:28
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 04.02.2026, 01:24
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 04.02.2026, 10:37
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 04.02.2026, 13:50
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 04.02.2026, 15:16
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 04.02.2026, 18:03
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 04.02.2026, 18:20
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 04.02.2026, 21:44
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 05.02.2026, 09:55
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 05.02.2026, 18:48

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa